Piaseckiemu marzy się Ekstraklasa? Pokłócił się z trenerem i kolegami

1 tydzień temu

Jeszcze nie tak dawno Fabian Piasecki był podstawowym napastnikiem Rakowa Częstochowa, walczącego choćby o awans do Ligi Mistrzów. Ostatnio jednak występuje w barwach pierwszoligowego ŁKS-u Łódź. adekwatnie bardziej należałoby powiedzieć, iż występował, bo wygląda na to, iż niedługo zakończy się ta przygoda. W zespole Grzegorza Szoki mocno nie spodobało się mało profesjonalne zachowanie napastnika.

Jak informuje Bartosz Wieczorek na łamach TVP Sport, nieobecność Fabiana Piaseckiego w kadrze na spotkanie z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza nie jest przypadkowa. Oficjalnie przebywa na urlopie, co już jest czymś niecodziennym, zwłaszcza iż dopiero co zaczął się nowy sezon. W rzeczywistości chodzi o kwestie pozasportowe i zachowanie byłego napastnika Rakowa czy Piasta Gliwice. Może to mieć związek z chęcią powrotu na boiska Ekstraklasy.

Fabian Piasecki na wylocie z ŁKS-u Łódź. Nie zagra z Bruk-Bet Termalicą. Oficjalnie na urlopie.https://t.co/NgS9UbNUc1

Według moich informacji, to https://t.co/H6nAKx42E7. pokłosie ostatniego zachowania z meczu z Chrobrym. Drużyna na razie nie widzi go w zespole. W tle…

— Bartosz Wieczorek (@Bart_Wieczorek) August 16, 2026

Fabian Piasecki może pożegnać się z ŁKS-em. Jego zachowanie nie spodobało się kolegom

Jak czytamy, wszystko miało się zacząć od spotkania z Chrobrym Głogów. Fabian Piasecki wpisał się na listę strzelców, jednak jeszcze przed upływem godziny gry trener Grzegorz Szoka podjął decyzję, by ściągnąć go z boiska. A to napastnikowi najwyraźniej mocno się nie spodobało.

31-latek nie podał ręki swojemu szkoleniowcowi i wściekły udał się do szatni. Takie zachowanie było jedną z przyczyn odsunięcia go od zespołu. Według TVP Sport mocno nie spodobało się to także jego kolegom z zespołu, którzy raczej nie są specjalnie chętni na kontynuowanie tej współpracy.

Piasecki dostał kilkudniowy urlop. Co więcej, jego nieprofesjonalna postawa nie spodobała się zawodnikom ŁKS-u, którzy nie wyobrażają sobie jego powrotu do pierwszego zespołu – czytamy.

Jedną z przyczyn takiej postawy byłego gracza Rakowa Częstochowa może być chęć zmiany kolorów klubowych. Zgodnie z doniesieniami, 31-latkiem mocno interesuje się Radomiak, któremu ewidentnie przydałoby się wzmocnienie na pozycji napastnika. Wcześniej znajdował się także na celowniku Wisły Płock.

Zespół Grzegorza Szoki najwidoczniej zbytnio nie odczuł braku swojego napastnika. Już do przerwy prowadził 2:0 z Bruk-Betem Termaliką, który po pierwszych trzech kolejkach miał na koncie dwa zwycięstwa. W buty nieobecnego snajpera wszedł Karol Podliński.

Piasecki do Łodzi przeniósł się latem minionego roku. W poprzednich rozgrywkach strzelił 14 goli i zaliczył jedną asystę w 34 ligowych spotkaniach. Po trzech meczach nowego sezonu miał na koncie dwa trafienia, jednak wiele wskazuje na to, iż już nie będzie miał kolejnej okazji na poprawę tego dorobku.

Na poziomie Ekstraklasy reprezentował barwy Górnika Zabrze, Śląska Wrocław, Stali Mielec, Rakowa Częstochowa oraz Piasta Gliwice. Zdecydowanie najbardziej udana była dla niego kampania 2022/23, gdy w 23 meczach strzelił sześć goli, dorzucił trzy asysty oraz przede wszystkim zdobył mistrzostwo Polski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Piasecki nie poradził sobie na piasku. Lepiej karnego strzelił Gjoni
2:2, 98. minuta i rzut karny. Co zrobił Fabian Piasecki?! [WIDEO]
Kapitan odchodzi z ŁKS-u. W weekend uroczyste pożegnanie

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału