Patryk Broszko ujawnia brudy. Pismo do prezydenta pogrąży Stal Gorzów?

speedwaynews.pl 2 godzin temu

To nie koniec trzęsienia ziemi w Gorzowie Wielkopolskim. Choć wydawało się, iż sytuacja w Stali nieco się uspokoiła, były dyrektor zarządzający Patryk Broszko właśnie „odpalił bombę”. Do prezydenta miasta trafiło oficjalne pismo, w którym Broszko punktuje lata nieprawidłowości, „rolowanie długów” i błędy, które mogą kosztować klub 1,5 miliona złotych.

Przypomnijmy, iż Patryk Broszko pożegnał się ze Stalą Gorzów pod koniec listopada 2025 roku, po tym jak Rada Nadzorcza rozwiązała z nim umowę jako dyrektorem zarządzającym. Już wtedy zapowiadał, iż rozliczy poprzednie lata, mimo iż – jak twierdzi, uniemożliwiono mu to wewnątrz klubu. Słowa dotrzymał, kierując wnioski bezpośrednio do prezydenta Gorzowa.

W udostępnionym raporcie Broszko opisuje proceder spłacania starych zobowiązań przychodami z kolejnych lat. Część długów miała być przenoszona do stowarzyszenia Stal Gorzów, co zdaniem byłego dyrektora jedynie fikcyjnie odciążało spółkę. Skala zadłużenia w 2024 roku urosła do poziomu, którego nie dało się już zasypać bieżącymi wpływami.

Jako przykład rażącej niegospodarności Broszko podaje wyjazd prezesa i zarządu na Grand Prix do Warszawy. Kosztował on spółkę blisko 50 tys. złotych i to w momencie, gdy finansowa sytuacja klubu była dramatyczna.

Najpoważniejszy zarzut dotyczy rozliczania miejskich pieniędzy. Patryk Broszko alarmuje, iż w toku kontroli odkryto rażące zaniedbania w dokumentowaniu wydatków z dotacji za lata 2019-2024. Według niego do rozliczeń przedkładano koszty, co do których nie ma pewności, czy w ogóle zostały poniesione. Braki w dokumentacji i błędy w oznaczaniu materiałów promocyjnych mogą zmusić klub do zwrotu miastu aż 1,5 miliona złotych!

Raport rzuca też nowe światło na dawne lata. Broszko wspomina o dziwnych przepływach finansowych rzędu kilkuset tysięcy złotych rocznie na konto spółki byłego prezesa Macieja Zmory, na co w klubie ma nie być żadnej dokumentacji. Pojawia się też wątek remontu stadionu – dyrektor sugeruje, iż umowy na prace dodatkowe mogły podpisywać osoby nieuprawnione. Pismo kończy się wnioskiem o pociągnięcie winnych do odpowiedzialności karnej.

Pełna treść pisma skierowanego do prezydenta miasta:

Idź do oryginalnego materiału