Trzy realne medalowe szanse - tak wyglądał pierwszy dzień mistrzostw Europy z punktu widzenia Polski. Ta największa? Mimo wszystko Ewy Swobody - najlepszej polskiej specjalistki od 100 metrów, trzeciej na europejskich listach. Finał tej konkurencji kończył zmagania na Alexander Stadium. Anglicy liczyli na swoją faworytkę Amy Hunt. Półfinały pokazały, iż obie są bardzo mocne, podobnie jak i Szwajcarka Géraldine di Tizio-Frey. Polka długo prowadziła, w końcówce lepsza okazała się Amy Hunt. Jest jednak pierwszy medal dla Polski.