Papszun zapytany o przejęcie kadry. Wskazał, na czym mu zależy

2 godzin temu

Marek Papszun odniósł się do możliwości objęcia reprezentacji Polski. Trener Legii Warszawa podkreślił, iż chce kontynuować pracę w klubie, a jednocześnie wyraził wsparcie dla Jana Urbana. Przypomniał też, iż raz był już rozpatrywany jako kandydat na selekcjonera.

Po zwycięstwie Legii nad Wisłą Kraków 2:0 rozmowa na konferencji prasowej zeszła również na drużynę narodową. Papszun usłyszał pytanie dotyczące ewentualnego zastąpienia Urbana po listopadowych spotkaniach. Jednak swoją odpowiedź rozpoczął od przypomnienia, iż stanowisko selekcjonera pozostaje obsadzone.

Szkoleniowiec pozwolił sobie przy tym na żart. Nawiązał do wspólnego prowadzenia reprezentacji przez dwóch trenerów, przypominając rozwiązanie stosowane przed laty w Szwecji. Natomiast gdy przeszedł do poważnej części odpowiedzi, mówił przede wszystkim o obowiązkach przy Łazienkowskiej.

Papszun chce kontynuować pracę w Legii

Papszun zaznaczył, iż przeprowadzka do Warszawy była jego świadomym wyborem. Jest zadowolony z tego, co udało się osiągnąć z zespołem. Najpierw pomógł Legii zachować miejsce w Ekstraklasie, a w tej chwili dostrzega dalszy rozwój drużyny. Dlatego jego deklaracja dotyczyła przede wszystkim kontynuowania rozpoczętej pracy.

„Chciałbym wypełnić obecny, półtoraroczny kontrakt” powiedział trener.

Jednocześnie nie przedstawił swojej przyszłości jako sprawy przesądzonej bez względu na okoliczności. Zwrócił uwagę, iż w tym zawodzie ocena szkoleniowca potrafi zmienić się po kilku spotkaniach. To jednak trudno traktować jako sygnał gotowości do odejścia. Papszun mówił o nieprzewidywalności pracy trenera, a jego deklarowanym celem pozostaje realizacja umowy.

Wspomnienie poprzedniej szansy i wsparcie dla Urbana

Wątek reprezentacji nie pojawił się w jego karierze po raz pierwszy. W 2023 roku Papszun należał do kandydatów rozważanych po odejściu Fernando Santosa. Ostatecznie jednak Cezary Kulesza powierzył drużynę Michałowi Probierzowi.

„Ja już swoje pięć minut w tym układzie miałem. Nie wyszło” przypomniał szkoleniowiec Legii.

Tym razem Papszun nie wykorzystał pytania do podważania pozycji obecnego selekcjonera. Przeciwnie, wyraził przekonanie, iż Urban zdoła poprawić sytuację reprezentacji. Jego wypowiedź była więc także głosem wsparcia dla trenera pracującego pod presją ostatnich wyników.

Urban ma poprowadzić Polskę w listopadowych meczach z Rumunią i Szwecją. Następnie PZPN zamierza ocenić sytuację kadry. Na razie jednak słowa Papszuna nie dają podstaw, by przedstawiać go jako przyszłego następcę selekcjonera. Trener Legii wskazał własny plan, a decyzje dotyczące reprezentacji pozostają osobnym tematem.

Idź do oryginalnego materiału