Papszun wymienił cztery nazwiska. "Są dla nas bezcenni"

2 godzin temu
Już pod koniec stycznia do gry powróci Ekstraklasa, a wraz z nią Legia Warszawa, która przerwę zimową spędza w strefie spadkowej. Od momentu przyjścia Papszuna morale w zespole poprawiło się, ale na początku drugiej części sezonu martwić może sytuacja kadrowa Legii. - Są wyłączeni bardzo ważni dla nas zawodnicy - zakomunikował szkoleniowiec, cytowany przez portal Legia.net.
Papszun został zacytowany przez Legia.net po dwumeczu ze Spartą Praga. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3, w drugim lepsza 1:0 była ekipa ze stolicy Czech.

REKLAMA







Zobacz wideo Legia straciła swoją markę? Kosecki: W tej chwili jest rozpoznawalna tylko dzięki nim!



- Radovan Pankov wypadł nam po środowym treningu. Miałem w głowie tylko jedno – by w czwartek nic się nie stało. Będąc szczerym, wyjątkowo nie myślałem tak bardzo o wyniku. Chodziło o to, byśmy zamknęli zgrupowanie 90 minutami intensywnej pracy przez zawodników i żeby nikt nie doznał urazu. Te dwa cele zostały spełnione, bo z tego, co wiem na gwałtownie z raportu medycznego, do niczego poważnego nie doszło. To bardzo ważne - powiedział Papszun.


Kontuzje w Legii. Papszun wskazał cztery nazwiska
Trener "Wojskowych" w drugim meczu musiał pogodzić się nie tylko z brakiem Radovana Pankova. Wskazał łącznie czterech piłkarzy, których określił w wyjątkowy sposób.
- Są wyłączeni bardzo ważni dla nas zawodnicy, których w czwartek na pewno brakowało, jak Kapuadi, Wszołek, Pankov czy Vinagre. Akurat tych czterech graczy jest z dwóch pozycji, bo to dwóch skrzydłowych i dwóch stoperów. To dla nas dziś duże osłabienie. Wierzę, iż gwałtownie wrócą do zdrowia, bo to dla nas bezcenni piłkarze - powiedział Papszun.


W istocie, choć do ogólnej postawy Legii jako zespołu w rundzie jesiennej można było mieć mnóstwo pretensji, to tacy gracze jak Kapuadi czy Wszołek byli postaciami wyróżniającymi się w zespole na plus.



W piątek legioniści wracają ze zgrupowania w Hiszpanii. Pierwszy mecz o stawkę pod wodzą Papszuna zagrają w niedzielę 1 lutego przed własną publicznością. Rywalem Legii będzie Korona Kielce.
Idź do oryginalnego materiału