Papszun wrócił do afery z Siemieńcem. "Nie palmy nikogo na stosie"
Zdjęcie: Papszun wrócił do afery z Siemieńcem. Nie palmy nikogo na stosie
- To, co zrobił Adrian, jest jego sprawą. jeżeli chodzi o to, co dzieje się dzisiaj, po ludzku jest mi go żal. Najważniejsze jest jednak to, aby poczekać na dokładne zbadanie sprawy - mówi Marek Papszun w sprawie Adriana Siemieńca.

1 godzina temu












