Papszun: To mógł być najlepszy mecz rundy

6 godzin temu

Marek Papszun podsumował wygrany 2:0 mecz z Pogonią Szczecin. Szkoleniowiec Legii Warszawa nie krył zadowolenia z postawy swojego zespołu.

– Bez większej analizy – to mógł być najlepszy mecz rundy. Wygraliśmy pierwszy z ośmiu finałów, które przed nami. Bardzo się cieszę, iż po przerwie reprezentacyjnej tak to wyglądało. Kolejny finał w sobotę z Górnikiem Zabrze. Pocieszyliśmy się chwilę, ale musimy już myśleć o kolejnym meczu – stwierdził trener na pomeczowej konferencji prasowej.

Papszun docenił Rajovicia. „Wiemy, z jaką krytyką musiał się mierzyć”

Szkoleniowiec zabrał również głos na temat Milety Rajovicia, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Dla mnie najważniejsza jest drużyna, Legia Warszawa. Tak musi myśleć każdy zawodnik, każdy pracownik klubu. Musimy się poświęcić i oddać drużynie. Mileta tak robi. Cieszę się, iż zdobył te bramki. Wiemy, z jaką krytyką musiał się mierzyć. Wierzyłem, iż konsekwentna praca i wsparcie jego osoby przyniesie efekty. Trzeba kontynuować zwycięstwa Legii. o ile Mileta będzie grał tak jak dzisiaj, ale nie strzelał goli, to też będzie dobrze. Chociaż jego gole będą cieszyć dodatkowo – zaznaczył Papszun, cytowany przez oficjalną stronę klubu..

Odniósł się także do sytuacji zdrowotnej w drużynie. W meczu ucierpieli Wahan Biczachjan i Radovan Pankov.

– Wydaje się, iż problem Wahana jest poważniejszy niż Raszy. Rasza dostał klasyczny stempel. Musimy jutro przeprowadzić diagnostykę, aby wiedzieć, co z tymi graczami – wyjaśnił Marek Papszun.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Rajović nokautuje Pogoń, która absolutnie nie ma sensu
  • Oto polski król strzelców Ekstraklasy? Komedia bramkarza w Radomiu
  • Bruk-Bet zmartwychwstał w Wielkanoc?

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału