
Wygląda na to, iż Mateusz Gamrot na pewno nie będzie kolejnym przeciwnikiem Paddy’ego Pimbletta.
Zapowiada się na to, iż medialne starania Mateusza Gamrota nie przyniosły oczekiwanego efektu. Od kilku dni Polak harował jak wół, aby sprowokować Brytyjczyka do podpisania kontraktu na walkę z nim. Wszystko wskazuje jednak na to, iż cały plan „Gamera” spalił na panewce.
Francuski portal La Sueur informuje bowiem, iż Paddy Pimblett zmierzy się z Benoitem Saint-Denisem. Do francusko-brytyjskiego starcia ma dojść 11 lipca na gali UFC 329, która zwieńczy tegoroczny International Fight Week.
𝗕.𝗔.𝗡.𝗚.𝗘.𝗥. ABSOLU !
Vers un Benoit St-Denis vs Paddy Pimblett lors de l’International Fight Week à Las Vegas, le 11 juillet prochain ! #UFC329
pic.twitter.com/6X4gsmDMgo
Co to oznacza dla Mateusza Gamrota? Przede wszystkim przynajmniej do lipca Polak nie może liczyć na przeciwnika sklasyfikowanego wyżej od siebie. Aktualnie Paddy Pimblett zajmuje 6. miejsce w rankingu kategorii do 70 kilogramów, podczas gdy Francuz okupuje 5. lokatę, a „Gamer” znajduje się na 7. miejscu. Tym samym z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, iż jeżeli 35-latkowi zależy na szybkim powrocie do oktagonu, to będzie musiał pogodzić się z faktem, iż dostanie kogoś spoza czołowej piątki.
Najkorzystniej dla naszego reprezentanta wygląda rewanżowy pojedynek z Danem Hookerem. Popularny „The Hangman” w tej chwili zajmuje 8. pozycję, będąc tuż za Mateuszem Gamrotem. Sportowo ma to sens, a na dodatek spina się medialnie. Pierwsza walka Polaka z Nowozelandczykiem była kapitalnym widowiskiem, choć nie zakończyła się tak, jakby tego chciał „Gamer”. Przypomnijmy, iż faworyzowany 35-latek przegrał z Hookerem niejednogłośną decyzją sędziów.
Gdzieś tam z tyłu pozostało Mauricio Ruffy, który w przeszłości kilkukrotnie zapraszał Mateusza Gamrota do tańca. Co ciekawe, UFC próbowało doprowadzić do tego starcia, jednak Brazylijczyk odmówił, tłumacząc się wówczas zbyt krótkim czasem na przygotowania. Natomiast pod koniec zeszłego roku ponownie przyznał, iż chciałby się sprawdzić z Polakiem.
Paddy Pimblett vs. Benoit Saint-Denis na UFC 329
Benoit Saint-Denis (17-3) jest rozpędzony serią czterech zwycięstw z rzędu. Ostatnią walkę „Bóg Wojny” stoczył 31 stycznia tego roku na UFC 325. Podczas wydarzenia w Australii Saint-Denis zdemolował Dana Hookera, który w starciu z Francuzem nie miał absolutnie nic do powiedzenia.
ZOBACZ TAKŻE: Jakub Wikłacz z trzecią walką w UFC. Polaka czeka potężne wyzwanie
Paddy Pimblett (23-4) na początku tego roku stanął przed szansą na zdobycie tymczasowego pasa mistrzowskiego w wadze lekkiej. W walce wieczoru UFC 324 „The Baddy” skrzyżował rękawice z Justinem Gathjem. Brytyjczyk miał w tym pojedynku swoje momenty, jednak było ich zdecydowanie za mało, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie zawodnik z Safford pokonał Pimbletta na pełnym dystansie.

15 godzin temu








