Selekcjoner reprezentacji Polski Jota Gonzalez oraz zawodnicy Michał Daszek i Piotr Jędraszczyk komentują niedzielny remis z Austrią (30:30), który zapewnił Polakom 19. w historii awans na mundial. “Myślę, iż to zdecydowanie najszczęśliwszy remis w moim życiu. Dzisiaj poleciały mi łzy ze szczęścia. Hala odleciała i mamy awans! To było coś niesamowitego” – mówi ostatni z wymienionych.
To były wspaniałe emocje! Reprezentacja Polski mężczyzn prowadzona przez selekcjonera Jotę Gonzaleza zwycięsko zremisowała w niedzielę z Austrią w Olsztynie (30:30) w meczu rewanżowym 3. rundy eliminacji Mistrzostw Świata 2027. Taki wynik oznacza, iż Biało-Czerwoni przypieczętowali swój 19. awans na mundial i w styczniu przyszłego roku wezmą udział w turnieju rozgrywanym w Niemczech. Pełną relację z meczu można przeczytać TUTAJ.
Co “na gorąco” po spotkaniu powiedzieli Biało-Czerwoni?
Jota Gonzalez, selekcjoner reprezentacji Polski: Być może to początek czegoś naprawdę dobrego dla polskiej reprezentacji. Ten mecz był dla nas naprawdę ważny, ponieważ dzięki niemu zakwalifikowaliśmy się na kolejne mistrzostwa świata. To będzie pozwalało nam jeszcze lepiej budować i przygotowywać drużynę. Będę chciał pracować z większą liczbą młodych zawodników, ale tym razem zdecydowałem się postawić na bardziej doświadczonych graczy, aby zmaksymalizować szanse na awans, który jest kluczowy, aby pomóc się rozwijać i dalej pracować. Zawodnicy starali się dziś dawać z siebie wszystko. Jestem z nich naprawdę zadowolony. Krok po kroku zawodnicy zaczynają rozumieć nasz styl gry. Dzisiaj było bardzo trudno, ponieważ Austriacy bardzo dobrze grali w systemie siedem na sześć i nie tracili piłek. Jestem szczęśliwy, mimo tego, iż nie zagraliśmy tak dobrze jak w pierwszym meczu.
Michał Daszek, rozgrywający reprezentacji Polski: jeżeli chodzi o ostatnią bramkę, to tak, decyzja miała być do prawego skrzydła, bo zauważyliśmy chwilę wcześniej, iż Austriacy chcą po prostu rzutu z prawej strony boiska. Wyszło perfekcyjnie. To był fantastyczny mecz. Świetnie, iż udało nam się awansować na mistrzostwa świata. Teraz czuję ogromną radość, może tego tak nie okazuję, bo jestem lekko zmęczony, ale pracowaliśmy na to bardzo ciężko przez cały tydzień. Wszyscy wierzyliśmy, iż jesteśmy w stanie pokonać w dwumeczu Austriaków i tak się stało. Wielkie brawa dla zespołu. Poprzednie mistrzostwa świata nie mają już znaczenia, bo ten zespół się rozwija. Jesteśmy w bardzo mocnym składzie personalnym i wierzymy w siebie głęboko. Poza boiskiem jesteśmy fantastyczną ekipą ludzi, którzy świetnie się rozumieją. Wierzę w to, iż na mistrzostwa pojedziemy urywać punkty faworytom i walczyć o swoje. Myślę, iż przed nami coś fantastycznego, coś się buduje.
Piotr Jędraszczyk, rozgrywający reprezentacji Polski: Myślę, iż to zdecydowanie najszczęśliwszy remis w moim życiu. Dzisiaj poleciały mi łzy ze szczęścia. W hali była niesamowita atmosfera. Dzięki kibicom hala odleciała i mamy awans na mistrzostwa świata. To było coś niesamowitego. Za nami naprawdę ciężkie spotkanie. Austriacy postawili trudne warunki, dobrze się przygotowali do tego meczu, ale na koniec dzisiaj to my mamy zwycięski remis i jedziemy na mistrzostwa. Teraz nie myślimy jeszcze o samym turnieju, po prostu cieszymy się, iż na niego pojedziemy.
Tym samym, Biało-Czerwoni przypieczętowali swój 19. awans na mistrzostwa świata i w styczniu przyszłego roku wezmą udział w turnieju rozgrywanym w Niemczech. Mistrzostwa świata to impreza, na której historycznie osiągaliśmy największe sukcesy w dziejach polskiej piłki manualnej, tj. srebrny medal w 2007 roku oraz trzy brązowe medale w latach 1982, 2009 i 2015.

2 godzin temu






![Komu awans, komu spadek? Na lokalnych boiskach gol za golem! [TABELE]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/collage_16-0.jpg)





![Derby powiatu w okręgówce. ULKS pokonał Kurpika [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/ulkskurpik.png)