Radosław Piesiewicz od pierwszego dnia igrzysk toczy zaciekłą batalię, tyle że... z dala od olimpijskich aren. W mediach społecznościowych doszło do starcia szefa PKOl z prezesem giganta odzieżowego 4F. Obie strony zarzucają sobie działania na szkodę polskiej reprezentacji, jej wizerunku oraz finansów komitetu. Najnowszy komunikat w tej sprawie rzuca na konflikt zupełnie nowe światło.