Raffaele Palladino w połowie listopada zastąpił trenera Ivana Juricia. I jak na razie ma bardzo dobry bilans. Poprowadził Atalantę w łącznie 12 spotkaniach, z których wygrał 9, a 3 przegrał. Jego ekipa od trzech meczów pozostaje niepokonana. Mało tego, w tych pojedynkach nie straciła choćby gola. Nicola Zalewski jest jedną z wiodących postaci w ekipie z północy Italii.
REKLAMA
Zobacz wideo Boruc o pamiętnym meczu z Irlandią: Do tej bramki nie mam do siebie żadnych pretensji. Ale...
Zalewski "marnuje się jako boczny obrońca"
23-latek swoją grą zachwyca Włochów. Co ciekawe, za eksplozją jego znakomitej formy nie stoi tylko zmiana trenera. choćby za kadencji Juricia Nicola Zalewski radził sobie nieźle, a przede wszystkim od razu zintegrował się z szatnią Atalanty. Gdy chorwackiego szkoleniowca zastąpił Palladino, potencjał Polaka rósł z każdym kolejnym meczem. Istotne jest także to, iż 33-krotny reprezentant Polski został przesunięty na pozycję ofensywnego pomocnika. Stało się tak po tym, jak na Puchar Narodów Afryki wyjechał Nigeryjczyk Ademola Lookman.
- "Zale" to facet, który zaskakuje mnie każdego dnia swoją pracowitością. Jest niedoceniany, ale ma przed sobą przyszłość i świetnie wywiązuje się ze swojej roli. Im więcej czasu spędza na boisku, tym lepiej, bo jako boczny obrońca marnował się. Potrafi utrzymać się przy piłce, a niewielu to umie. Gra prawą i lewą nogą, brakuje mu tylko determinacji, by strzelać gole. Jestem pewien, iż będzie się dalej rozwijał - powiedział trener Atalanty po ostatnim meczu z Torino, wygranym przez jego piłkarzy 2:0.
Zalewski jest także bardzo chwalony przez dziennikarzy. Jeden z nich, z portalu pianetatalanta.it, tak opisał grę 23-latka:
"Już w meczu z Bolonią imponował szybkością, co jeszcze wyraźniej uwidoczniło się w spotkaniu z Torino, gdy poruszał się jak kot, nie dając punktów odniesienia obronie "Granaty" i nieustannie wchodząc w interakcje z kolegami z drużyny, Nikolą Krstoviciem i Charlesem De Ketelaere".
Dalej włoski dziennikarz Luciano Locatelli pokusił się o ogólniejszą opinię na temat Polaka. A adekwatnie niemal laurkę:
"Liczby z tego sezonu Serie A pokazują, iż on wciąż się rozwija, ale już jest solidny: 16 występów, 1 gol i 3 asysty. Mając zaledwie 23 lata i bogate doświadczenie międzynarodowe, Zalewski jest cennym nabytkiem. Z pewnością musi popracować nad regularnością pod bramką, ale ma wszelkie predyspozycje, by stać się kluczowym zawodnikiem Atalanty i rozpocząć nowy, istotny rozdział w swojej karierze".
Zalewski trafił do Bergamo z Interu Mediolan w sierpniu ubiegłego roku za 17 mln euro. Aktualnie klub Polaka zajmuje 7. miejsce w Serie A. 16 stycznia o godzinie 20.45 Atalanta pojedzie na teren ostatniej ekipy w tabeli, Pisy.

2 godzin temu

















