Sportowcy z Rosji i Białorusi pojawili się na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie po zaleceniach ze strony Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Zawodnicy z tych państw mogli zostać dopuszczeni do igrzysk po tym, jak spełnili warunki, by otrzymać status sportowca neutralnego. Łącznie aż 20 sportowców z Rosji i Białorusi otrzymało możliwość startu na igrzyskach. Ale wątków rosyjskich i tak nie brakuje w Mediolanie.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"
Prezes Międzynarodowej Federacji Szachowej szokuje. "Wojownicza natura Rosji"
Duński arcymistrz szachowy Peter Heine Nielsen opublikował zdjęcie na portalu X, na którym widać, iż Arkadij Dworkowicz, prezes Międzynarodowej Federacji Szachowej dopinguje rosyjskich sportowców podczas trwających igrzysk. Dworkowicz jest ubrany w radziecką bluzę, a także trzyma flagę z wizerunkiem niedźwiedzia. Ten niedźwiedź był maskotką o imieniu Misha podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich, które odbywały się w 1980 r.
Jeszcze przed oficjalnym startem igrzysk mnóstwo państw je zbojkotowało ze względu na inwazję Rosji na Afganistan. Wśród nacji, które zbojkotowały igrzyska, znalazły się Stany Zjednoczone, RFN, Izrael, Japonia, Chiny czy Argentyna.
"Miło, iż Dworkowicz przypomniał nam, iż wojownicza natura Rosji pozostaje niezmienna", "jestem zdziwiony, iż nie ma tatuażu z Józefem Stalinem", "on nie ma wstydu", "Rosja to żałosny naród", "Dworkowicz to element terrorystycznej propagandy Putina", "obrzydliwe" - piszą internauci w mediach społecznościowych.
Zobacz też: Absurdalne sceny na igrzyskach. "Po prostu smutne"
Prezes FIDE spotyka się z rzecznikiem Kremla. "Bardzo smutna postawa"
To nie pierwszy raz, gdy wokół Dworkowicza są kontrowersje. W świecie szachowym od dawna jest wiadome, iż prezydent FIDE spotyka się z Dmitrijem Pieskowem, rzecznikiem Kremla.
- Dworkowicz to rosyjski polityk i ekonomista, związany z Putinem. Rosja uważa szachy za "swój" sport narodowy, FIDE przewodniczy Rosjanin. Być może jestem najbardziej krytyczny, ale jeżeli są próby oporu wobec rosyjskiej dominacji, to bardzo nieudane. Dla mnie jest to bardzo smutna postawa świata szachów. Po prostu akceptują Dworkowicza i nie postrzegają go jako powiązanego z wojną z Ukrainą - mówił Heine Nielsen w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

3 godzin temu






