Para Iga Świątek - Casper Ruud w ćwierćfinale towarzyskiego turnieju pokonała 10:6 duet Leylah Fernandez i Felix Auger-Alliasime. W 1/2 finału zaś polsko-norweski tenisowy tandem uległ Jelenie Rybakinie i Taylorowi Fritzowi 3:10. Jednak nie tylko o rezultat na korcie chodziło. Turniej bowiem jest charytatywny, a zawodnikom uczestniczącym w nim miał także sprawić frajdę. Po półfinałowym spotkaniu fanów tenisa rozczuliła "kłótnia" między Świątek a Ruudem.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Świątek do Ruuda: "Jak możesz tak mówić?!"
W pewnym momencie meczu przeciwko parze Rybakina - Fritz doszło do "wpadki" między Polką a Norwegiem. Oboje bowiem ruszyli do piłki, chcąc ją uderzyć w ten sam sposób. Później przed kamerami wyjaśnili, dlaczego tak się stało i kto w tej sytuacji zawinił.
- Opowiedz nam o tym, Iga - zagaiła dziennikarka.
- Cóż, oboje kochamy nasze forhendy, co mogę powiedzieć? Oboje chcemy grać, to po prostu emocje.
- Więc czyja to adekwatnie była piłka? - dopytała prowadząca wywiad.
- Myślę, iż moja - od razu stwierdziła Świątek.
Stojący obok Casper Ruud zaprotestował: - Nie, nie, nie, moja! Była moja na 100%. - Jak możesz tak mówić?! - zareagowała Polka. - Miałeś tyle miejsca do biegania, a ja byłam tuż obok niej - dodała.
- Tak, ale to było po twojej stronie, więc wiesz - nie powinienem wchodzić na tę połowę, ale po prostu... tak kusiło mnie, żeby rąbnąć! - przyznał Ruud, czym rozbawił i Świątek i publiczność.
Teraz na wiceliderkę rankingu WTA czeka już walka o kolejne punkty oraz pieniądze. W drugiej rundzie Indian Wells zmierzy się ze zwyciężczynią meczu między Brytyjką Francescą Jones a kwalifikantką z USA Kaylą Day. Spotkanie to ma odbyć się w sobotę 7 marca. Dzień wcześniej w 1. rundzie zaprezentują się pozostałe Polki: Magdalena Fręch powalczy z Australijką Storm Hunter, a Magda Linette zagra z Amerykanką Ashlyn Krueger.

2 godzin temu