Ostateczna decyzja 31 minut po walce Szeremety. Jednak jest złoto dla Polki

19 godzin temu
Sesja wieczorna finałowych walk w Pucharze Świata World Boxing w Foz do Iguaçu nie zaczęła się dla polskiej reprezentacji dobrze: najpierw swój pojedynek 2:3 przegrała nasza największa faworytka Julia Szeremeta, później 0:5 poległa Kinga Krówka. Aż przyszła kolej na ostatnią szansę - tę miała Barbara Marcinkowska w kategorii 70 kg. I już po dwóch rundach jej pojedynku z Australijką Lekeishą Pergoliti było praktycznie jasne, iż Polka tego złota nie odda. I tak się stało, dokładnie 31 minut po tym, jak swój pojedynek przegrała Szeremeta.
Idź do oryginalnego materiału