Oni już wiedzą. Tak Świątek poradzi sobie w Australian Open

1 godzina temu
Iga Świątek nie zachwyciła w United Cup w Sydney, ale przez cały czas stawiana jest w gronie kandydatek do końcowego sukcesu w Australian Open. Ciążyć będzie na niej jednak wyjątkowa presja, bo zwycięstwo w imprezie w Melbourne zapewni jej Karierowego Wielkiego Szlema. Serwis tennis365.com przeanalizował całą drabinkę i wydał werdykt: Polka w finale nie zagra!
- To początek roku, wiele osób o tym mówi, ale ja skupiam się na codziennej pracy. Dzięki temu odnosiłam w przeszłości sukcesy. Trzeba koncentrować się na każdym najbliższym meczu. Aby wygrać szlema, wiele rzeczy musi się na to złożyć. To trudny turniej. Nie mam zatem żadnych oczekiwań, choć niewątpliwie byłoby to spełnienie moich marzeń - mówiła Iga Świątek na konferencji prasowej zapytana o Karierowego Wielkiego Szlema (cytat za Eurosportem). Do jego skompletowania brakuje jej tylko sukcesu w Australian Open. Dwa razy było blisko, ale w 2022 i 2025 roku skończyło się na półfinale.

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany



Analiza szans Igi Świątek w AO 2026
Iga Świątek rozpoczęła ten sezon w Sydney. W United Cup wygrała trzy mecze, dwa przegrała, a reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii wygrała tę imprezę. W czwartek 24-latka i pozostałych 127 tenisistek poznało drabinkę AO 2026. Na nazwisko pierwszej przeciwniczki musiała poczekać nieco dłużej, a została nią kwalifikantka Yue Yuan.


Po losowaniu serwis tennis365.com przeanalizował szanse poszczególnych zawodniczek w każdej z ćwiartek. Jak widzi szanse Igi Świątek? Raszynianka ma bez problemów ograć Chinkę, a następnie uporać się z Marie Bouzkovą lub Renatą Zarazuą. W trzeciej rundzie może czekać pierwsza z rozstawionych tenisistek, Anna Kalinska (31.). Polka ma z nią dodatni bilans (2-1) i również w tym przypadku ma sobie poradzić. W kolejnym etapie może dojść do hitowego starcia z Naomi Osaką, ale i tu Świątek ma być lepsza. I na tym koniec!
Według tennis365.com Iga Świątek zatrzyma się na ćwierćfinale. Serwis przewiduje, iż rywalką podopiecznej Wima Fissette'a na tym etapie będzie Jelena Rybakina i to Kazaszka awansuje do najlepszej czwórki imprezy. Ba, pójdzie jeszcze krok dalej i w finale zmierzy się z Aryną Sabalenką. Jest tylko jeden haczyk. Tenisistka urodzona w Moskwie w czwartej rundzie może zderzyć się ze znajdującą się w wybornej formie Belindą Bencić. Szwajcarka potrafiła już zajść jej za skórę dwa razy, sama przegrała tylko raz.


Tak mają wyglądać pary ćwierćfinałowe AO 2026
Autor analizy twierdzi, iż w Melbourne nie dojdzie do żadnej większej niespodzianki. W meczu Świątek z Rybakiną zawsze dzieje się dużo, a wynik może przechylić się na każdą ze stron. W pozostałych parach ćwierćfinałowych mają zagrać: Sabalenka z Paolini, Gauff z Andriejewą oraz Pegula z Anisimovą.



Turniej rozpocznie się 18 stycznia. Dzień później do gry wejdzie Iga Świątek, która zmierzy się z Yue Yuan. W drabince głównej są jeszcze dwie Polki - Magdalena Fręch oraz Magda Linette.
Idź do oryginalnego materiału