Mirosław Okniński zwrócił uwagę na to, jak – jego zdaniem – różnie traktowani są polscy i zagraniczni zawodnicy opuszczający KSW. „Łowca Skór” przywołał przykład Salahdine’a Parnasse’a i zestawił go z wcześniejszym podejściem Martina Lewandowskiego do biało-czerwonych fighterów.
Salahdine Parnasse przez ostatnie lata wyrósł na zawodnika światowej klasy. Choć nie udało mu się zdobyć trzeciego mistrzowskiego pasa KSW, jego dominujące występy w wadze lekkiej pokazywały, iż „Lew Atlasu” ma potencjał, by odnosić sukcesy także poza polską organizacją.
Po występie na gali MVP MMA Francuz podpisał kontrakt z UFC. W debiucie w Paryżu efektownie rozprawił się z Danem Hookerem już w pierwszej rundzie, a pojedynek z trybun obserwował Martin Lewandowski. Dla części kibiców mogło to wyglądać dość przewrotnie, szczególnie w kontekście wcześniejszych słów współwłaściciela KSW, iż nie zamierza specjalnie wstawać na walki Roberta Ruchały.
Okniński: „Wspierać trzeba polskich zawodników”
Mirosław Okniński nie należał do osób, które szczególnie mocno ekscytowały się debiutem Parnasse’a w UFC. Francuz mógł liczyć na potężny doping w Paryżu, ale również w Polsce wielu fanów trzymało za niego kciuki.
W rozmowie z Fansportu TV „Łowca Skór” przyznał, iż sam był interesujący występu byłego mistrza KSW między innymi dlatego, iż UFC bardzo restrykcyjnie podchodzi do kwestii dopingu.
– Ale ja bym tam się nie jarał jakimiś tam „Parnasse’ami” – powiedział Michałowi Tuszyńskiemu Okniński.
Prowadzący zauważył wówczas, iż przez wiele lat występów w KSW Francuz stał się dla części polskich kibiców zawodnikiem „trochę naszym”. Wspomniał także obecność Martina Lewandowskiego na gali w Paryżu.
To właśnie ten wątek szczególnie zainteresował Oknińskiego.
– No Martin był, bo się cieszy, iż go wyprodukował, ale… Bardziej bym się cieszył… Jak odchodzi zawodnik z KSW, Francuz, to my idziemy mu do narożnika. Jak odchodzi Gamrot, czy inny zawodnik, to ślemy mu, brzydko powiedziawszy… – zaciął się trener Mirek, a redaktor Tuszyński przypomniał słowa o Ruchale. – No właśnie, jak odchodzi Polak, to ciśniemy go, a jak odchodzi Francuz, to my stoimy mu w narożniku.
Trener dał jasno do zrozumienia, iż nie podoba mu się taka różnica w podejściu. Sam podkreślił, iż zdecydowanie mocniej stawia na wspieranie rodzimych zawodników i polskich firm.
– Po prostu mi się to nie podoba. Ja wspieram polskie produkty – dodał „Łowca Skór”, który wymienił lokalne firmy, z którymi współpracuje. – Wspierać trzeba polskie przedsiębiorstwa i polskich zawodników. Dla obcych jestem miły, ale jak źle wykorzystują moją gościnność, to kopa w d*pę.
Okniński nie uderza więc w sam sukces Parnasse’a, ale w to, jak – jego zdaniem – wygląda reakcja KSW na odejścia poszczególnych zawodników. W jego ocenie polscy fighterzy powinni otrzymywać co najmniej takie samo wsparcie jak zagraniczne gwiazdy, które zbudowały swoją markę w tej organizacji.

2 dni temu

![Kisielewski szczerze o swoim problemie w walce: Nudzi mi się w klatce i chcę coś odwalić [VIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/10/Kisielewski-szczerze-o-swoim-problemie-w-walce-Nudzi-mi-sie-w-klatce-i-chce-cos-odwalic-VIDEO.jpg)


![Kisielewski zdradził, co najlepiej odpowiedzieć w Łodzi: Ryzyko jest wpisane w codzienność [VIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/10/Kisielewski-zdradzil-co-najlepiej-odpowiedziec-w-Lodzi-Ryzyko-jest-wpisane-w-codziennosc-VIDEO.jpg)



![Kisielewski dosadnie o zawodnikach MMA: Nie chcę być taki bezpłciowy [VIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/10/Kisielewski-dosadnie-o-zawodnikach-MMA-Nie-chce-byc-taki-bezplciowy-VIDEO.jpg)








