Okiem Samozwańczego Autorytetu: "Przedolimpijskie rozkminki"

2 miesięcy temu
Gapię się na tę choinkę, bo tak sobie dziś laptopa ustawiłem i cieszę się, iż sztuczna. Uparłem się, iż w tym roku rozbiorę ją dopiero drugiego lutego. Jakbym musiał jeszcze przez dwa tygodnie sprzatać spod niej suche igły, to by mnie szlag trafił.
Idź do oryginalnego materiału