Okiem Samozwańczego Autorytetu:

2 dni temu
To, co wydarzyło się w Predazzo, wymyka się wszelkim próbom racjonalizowania. To, czego byliśmy świadkami w Dolinie Płomieni, to była historia dziejąca się na naszych oczach w sposób tak zaskakujący, zdumiewający, szokujący i zarazem radosny, iż trudno ogarnąć ją pod jakimkolwiek względem - sportowym, emocjonalny, statystycznym, historycznym i intelektualnym.
Idź do oryginalnego materiału