Ogromne zmiany w lidze. Będzie nowy układ biegów i większa liczba zawodników!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Oficjalne ogłoszenie władz duńskiej SpeedwayLigaen to nie tylko kosmetyka, ale pójście na całość w kierunku całkowitej unifikacji ze światową czołówką. Trzyletnie porozumienie zawarte w ramach Speedway League Bureau pomiędzy Polską, Szwecją, Danią oraz Wielką Brytanią przynosi absolutny przełom dla zawodników i kibiców. Ustalenie dedykowanych dni startowych (slotów) sprawiło, iż żużlowcy ścigający się w PGE Ekstralidze czy Metalkas 2. Ekstralidze uzyskali możliwość łączenia jazd nad Wisłą ze startami w ojczyźnie Hansa Nielsena oraz na szwedzkich i brytyjskich torach. Efekt widoczny jest jak na dłoni – Dania musiała przemodelować swój regulamin, by dostosować go do nowych europejskich realiów.

Zmiany, które wejdą w życie od sezonu 2027, całkowicie zerwą z dotychczasowym schematem rozgrywek. Jeszcze do tej pory mecze w kraju ze stolicą w Kopenhadze odbywały się w czternastobiegowym formacie, a w zestawieniu meczowym oglądaliśmy zaledwie pięciu zawodników. Zespoły musiały zmieścić się w niezwykle ciasnym limicie KSM wynoszącym od 5,000 do zaledwie 6,700 punktu. Od 2027 roku Kibice w Danii zobaczą dokładnie 15 wyścigów w każdym starciu ligowym, czyli dokładnie tyle samo, ile od lat oglądamy na polskich owalach, w szwedzkiej Bauhaus-Ligan czy brytyjskiej Rowe Motor Oil Premiership.

Przebudowa tabeli biegowej wymusiła rotacje w zestawieniach. Trzon zespołu pod numerami od 1 do 4 wyjedzie do taśmy po pięć razy, natomiast rezerwowi z pozycji 5 i 6 otrzymają gwarantowane trzy programowe wyścigi. Wyższe wymagania sportowe pociągnęły za sobą zmianę limitów średnich. Dolna granica łącznego KSM wyniesie odtąd 6,000, a górny pułap powędruje aż do poziomu 7,700 punktu. Mimo powiększenia meczowego zestawienia z pięciu do sześciu nazwisk, kluby zachowają dotychczasowy limit maksymalnie dziesięciu zawodników w szerokiej kadrze na sezon.

Nowa tabela biegowa duńskiej SpeedwayLigaen

Sercem nowej reformy jest silne postawienie na młodzież, co stanowi bezpośrednie pokłosie ustaleń z polską centralą. Każdy duński klub będzie musiał zgłosić do meczu dwóch zawodników w kategorii U21. Przepis dopuszcza start dwóch rodzimych juniorów lub zestawienie złożone z jednego Duńczyka i jednego obcokrajowca. Co istotne, władze ligi nie zamierzają sztucznie uwięzić młodzieżowców wyłącznie na pozycjach rezerwowych. jeżeli reprezentant młodej fali prezentuje odpowiednio wysokie umiejętności, bez problemu powalczy o punkty z numerów od 1 do 4.

Prawdziwym polem do popisu dla menedżerów stanie się nowa taktyka rezerwowych. Duet spoczywający pod numerami 5 i 6 będzie mógł łącznie wyjechać na tor aż cztery razy jako rezerwa, nie wymagając przy tym sześciopunktowej straty zespołu. W praktyce oznacza to, iż w razie ewentualnego upadku bądź taśmy lidera sztab nie zostaje bez opcji i może elastycznie reagować na przebieg meczu. Maksymalnie wykorzystana rezerwa da zawodnikowi U21 możliwość aż siedmiu startów w jednym spotkaniu. Dopełnieniem ochrony młodocianych talentów ze średnią poniżej 0,800 stał się przepis o instytucji gościa – niemieszczący się w podstawowej siódemce żużlowiec będzie mógł zdobywać bezcenne oczka w barwach rywala.

Spokój zachowano natomiast w kwestiach sprzętowych. W kontrze do burzliwych dyskusji i zamieszania wokół przetargów oponiarskich w innych krajach, Dania stawia na sprawdzone rozwiązania. w okresie 2027 zawodnicy zachowają pełną swobodę wyboru ogumienia. Opony marek Anlas, Mitas czy dowolnego innego producenta spełniającego wytyczne FIM będą dozwolone bez jakichkolwiek limitów sztuk na mecz. Działacze przyznali wprost, iż kwestie bezpieczeństwa zawodników oraz stabilność ich budżetów były najważniejsze przy podejmowaniu tej decyzji, choć rozwój wypadków w Europie będzie wnikliwie śledzony pod kątem kolejnych zmian na rok 2028.

Idź do oryginalnego materiału