- Pierwsze efekty już widać. Musimy spokojnie obserwować rozwój sytuacji. Patrząc na wyniki, jakie Władek Semirunnij osiąga już teraz, można powiedzieć, iż aż strach się bać, co będzie dalej - zaciera ręce Konrad Niedźwiedzki, prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. Były sportowiec zdradza Interii zmiany, jakie wicemistrz olimpijski z Mediolanu wdrożył z trenerem Rolandem Cieślakiem.