Oficjalnie: Mikel Arteta z nową umową w Arsenalu

6 dni temu

Arsenal po wielu latach cierpliwości i posuchy doczekał się powrotu na szczyt. Ojcem tego sukcesu był Mikel Arteta, którego kadencja trwa już prawie siedem lat. Nie zapowiada się jakiekolwiek zmiany, a najnowsze wieści dla kibiców będą wielkim powodem do radości. Arteta zostaje na stanowisku, bowiem podpisał nową umowę z klubem. Już oficjalnie, bo ostatnio tylko medialnie puszczał oczko, iż będzie dobrze.

Arteta se queda. To najdłużej pracujący trener z klubów Premier League

Mikel Arteta podpisał nowy kontrakt z Arsenalem. The Gunners związali się z Hiszpanem kontraktem do czerwca 2030 roku. Został tym samym najlepiej opłacanym trenerem w Premier League. The Sun informuje o 17 milionach funtów podstawy wynagrodzenia – to o pięć milionów więcej niż dotychczasowy lider, Oliver Glasner z Nottingham Forest.

Były piłkarz Evertonu i PSG przejął Arsenal w grudniu 2019 roku i przywrócił zespół z Emirates Stadium na tron w ligowych zmaganiach. The Gunners czekali na to 22 lata, odkąd podopieczni Arsene’a Wengera przeszli do historii jako The Invincibles. Wcale nie przyszło mu to łatwo, bo wystarczy wymienić, iż w debiucie zagrał Bukayo Saką na lewej obronie, na drugim boku biegał z kolei Maitland-Niles, a środek obrony tworzyli David Luiz i Sokratis. Daleką więc drogę przeszła defensywa Kanonierów.

Building a dynasty https://t.co/6m04M12Y8J

— Arsenal (@Arsenal) October 7, 2026

I sam Arteta także, bo przecież w swoim pierwszym pełnym sezonie zajął ósme miejsce i podejmował dość krytykowane decyzje, jak choćby niedanie szansy Williamowi Salibie. Po latach przyznał też, iż przeciążał piłkarzy natłokiem taktycznych informacji i ci nie potrafili ich wszystkich połapać. Zaniedbywał z kolei bezpośredni kontakt z piłkarzami.

Teraz wygląda to zupełnie inaczej, bo Arteta co rusz wymyśla jakieś różne gierki celem poprawienia atmosfery i jedności w zespole.

Hiszpański szkoleniowiec powiedział po podpisaniu dokumentów.

– To przywilej, aby móc poświęcić swoją przyszłość klubowi i kontynuować współpracę z wyjątkowymi ludźmi, którzy chca jak najlepiej dla Arsenalu. Ten klub jest wyjątkowy, ma swój charakter. Czuję się zaszczycony, iż nasza wspólna podróż będzie kontynuowana. Stworzyliśmy już wyjątkową więź i wspomnienia, które zostaną z nami na zawsze, a to co ekscytuje to fakt, ze to dopiero początek tego, co możemy razem osiągnąć.

Forward together.

Mikel Arteta is here to stay https://t.co/c02vnZsUVR

— Arsenal (@Arsenal) October 7, 2026

– Jestem niezmiernie wdzięczny za zaufanie Stanowi oraz Joshowi [Kroenke – właściciele] za zaufanie i wiarę, iż mogę przewodzić temu klubowi w tak wyjątkowym okresie jego 140-letniej historii. To wielki moment dla mnie i mojej rodziny. To ogromny powód do dumy. Czuję miłość i szacunek od naszych fantastycznych kibiców, a oni odwzajemniają się moimi – i naszymi – uczuciami.

Poza upragnionym tytułem mistrzowskim (którego nie udało mu się zdobyć w roli piłkarza The Gunners) wygrał także FA Cup już w pierwszym sezonie na Emirates. Oprócz tego trzykrotnie ma też na koncie trzy Tarcze Wspólnoty, a w maju wyrównał największe osiągnięcie w historii klubu w Lidze Mistrzów, gdzie osiągnął finał. Tym razem lepsze było PSG po rzutach karnych.

We miss our final penalty.

PSG –
Arsenal –

— Arsenal (@Arsenal) May 30, 2026

W sezonie 2026/27 obrońcy tytułu mistrzów Anglii rozpoczęli od siedmiu zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Przed rozpoczęciem zmagań reprezentacyjnych podopieczni Hiszpana przegrali jednak sromotnie 0:3 z Brighton i spadli na drugie miejsce w Premier League po pięciu kolejkach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Arteta „sabotował” przygotowania drużyny. Wszystko w słusznym celu
Arteta o swojej przyszłości: Kibice nie muszą się o to martwić
Enrique kontra Arteta. Wiele ich łączy, ale różnic też nie brakuje

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału