Jeżeli ktoś myśli, iż to w Polsce panuje największa żałoba po porażce w walce o mundial, powinien spojrzeć na to, co dzieje się na Półwyspie Apenińskim. Włoscy fani szukają winnych niepowodzenia. Tym razem ich celem został Federico Chiesa. Skrzydłowy opuścił marcowe zgrupowanie z powodu kontuzji, ale w Liverpoolu trenuje normalnie, co wywołało wściekłość kibiców - informuje „La Gazzetta dello Sport”.