Odpowiedzialność dostawców hostingowych za sprzeczną z prawem promocję gier hazardowych. Przełomowe orzeczenie

6 dni temu
Ogólna
Ogólna Odpowiedzialność dostawców hostingowych za sprzeczną z prawem promocję gier hazardowych. Przełomowe orzeczenie
21.08.2026 10:31

Odpowiedzialność dostawców hostingowych za sprzeczną z prawem promocję gier hazardowych. Przełomowe orzeczenie

W połowie lipca Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie w przedmiocie stosowania wyłączeń od obowiązujących przepisów unijnych dotyczących handlu elektronicznego dla hostingu reklam wirtualnych gier hazardowych. Jest to związane z postępowaniem toczącym się przed włoską Radą Stanu w sprawie kary administracyjnej nałożonej na Google Ireland Ltd przez włoski urząd regulacyjny do spraw komunikacji (AGCOM). Treść orzeczenia z całą pewnością nie jest korzystna dla cyfrowego giganta. Zgodnie z wyrokiem TSUE spółka Google może zostać pociągnięta do odpowiedzialności za udostępnianie na YouTube filmów sprzecznych z prawem, których autorem jest podmiot, który zawarł z nią umowę o partnerstwie handlowym.

Maciej Miłosz
Udostępnij

Geneza postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej

W lipcu 2022 r. na Google nałożono karę administracyjną w wysokości 750.000 € za naruszenie włoskich przepisów dotyczących reklamy gier hazardowych. Należy w tym miejscu wskazać, iż regulacje w tym zakresie są na Półwyspie Apenińskim niezwykle restrykcyjne. Włoskie przepisy zakazują wszelkiej formy reklamy, w tym reklamy pośredniej, w odniesieniu do gier losowych lub zakładów wzajemnych o wygrane pieniężne oraz gier hazardowych. Zakaz ten dotyczy wszelkich nośników reklamowych, włączając w to wydarzenia sportowe, kulturalne lub artystyczne, programy telewizyjne i audycje radiowe, prasę, a także Internet i media społecznościowe.

AGCOM stwierdził, iż Google naruszył tamtejsze przepisy administracyjne poprzez umożliwienie promocji stron internetowych gier hazardowych w filmach publikowanych na platformie YouTube. Cyfrowy gigant odwołał się od nałożonej kary i regionalny sąd administracyjny nie stwierdził naruszenia tamtejszych przepisów, uznając, iż spółka jest uprawiona do korzystania ze zwolnienia z odpowiedzialności wynikającego z przepisów prawa unijnego.

Włoski urząd regulacyjny ds. komunikacji odwołał się od niekorzystnego dla niego orzeczenia do Rady Stanu. Ta z kolei zdecydowała się skierować do TSUE pytania prejudycjalne w zakresie stosowania w tym konkretnym przypadku zwolnień od odpowiedzialności przewidzianych przepisami prawa UE.

Przepisy unijne i orzeczenie TSUE

Pierwszym problemem prawnym, który miał rozstrzygnąć Trybunał było to, czy zwolnienie z odpowiedzialności wynikające z przepisów dyrektywy 2000/31 w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego ma zastosowanie do działalności hostingowej reklam gier losowych lub zakładów wzajemnych o wygrane pieniężne. Przepisy wyżej wskazanego aktu prawnego wyraźnie wskazują, iż dyrektywa ta nie ma zastosowania do gier hazardowych wiążących się z ustalaniem stawek mających wartość pieniężną w grach losowych, łącznie z loteriami i zakładami wzajemnymi.

W tym zakresie TSUE orzekł, iż nie ma podstaw do uznania, iż działalność w zakresie hostingu online reklam takich gier i zakładów również powinna zostać objęta takim wyłączeniem. W uzasadnieniu takiego stanowiska Trybunał wskazał, iż w przeciwieństwie do reklamowania gier hazardowych online działalność w zakresie hostingu online nie jest nierozerwalnie związana z grami hazardowymi. Tego rodzaju aktywność polega po prostu na przechowywaniu treści dostarczanych przez usługobiorcę, a więc jest co do zasady neutralna w stosunku do przechowywanych treści i nie różni się w zależności od ich charakteru. Podkreślono również, iż sama działalność hostingowa nie ma bezpośredniego związku z grami hazardowymi i nie ma na celu ich promowania.

Drugą kwestią konieczną do ustalenia było to czy dostawca usług hostingowych, taki jak spółka Google, jest zwolniony z odpowiedzialności za treść publikowanych przez właścicieli kanałów YouTube, z którymi spółka Google zawarła umowę o partnerstwie handlowym. Warto zaznaczyć, iż zgodnie z przepisami dyrektywy 2000/31 państwa członkowskie UE muszą zapewnić, żeby w przypadku świadczenia usługi społeczeństwa informacyjnego polegającej na przechowywaniu informacji przekazanych przez usługobiorcę usługodawca nie był odpowiedzialny za informacje przechowywane na żądanie usługobiorcy.

Następuje to po spełnieniu dwóch warunków. Pierwszym z nich jest brak wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji, a w odniesieniu do roszczeń odszkodowawczych – brak wiedzy o stanie faktycznym lub okolicznościach, które w sposób oczywisty świadczą o bezprawności. Drugim jest niezwłoczne podjęcie odpowiednich działań w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji i materiałów sprzecznych z prawem, gdy o takiej niezgodności z prawem zostanie powiadomiony.

W tej części rozstrzygnięcie TSUE było niezwykle niekorzystne dla cyfrowego giganta. Zgodnie z orzeczeniem wyżej wskazane zwolnienie z odpowiedzialności nie ma zastosowania do operatora platformy filmów video online, który zawarł z podmiotem korzystającym z tej platformy w celu nadawania materiałów video umowę o partnerstwie handlowym. Z zawarciem tego rodzaju umów i podziałem przychodów z reklam wiąże się dokładna analiza treści tego kanału, a w szczególności jego głównej tematyki, najczęściej oglądanych lub najnowszych materiałów, czy też metadanych publikowanych filmów. W takich przypadkach, przesłanka braku wiedzy usługodawcy hostingowego o ewentualnych naruszeniach przepisów, która zwalniałaby go z odpowiedzialności nie może zostać spełniona.

Jakie będą skutki wyroku unijnych organów jurysdykcyjnych?

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej należy uznać za przełomowe. Zgodnie z nim można pociągnąć do odpowiedzialności cyfrowych gigantów za naruszenie przepisów prawa krajowego w zakresie promocji i reklamy gier hazardowych. TSUE potwierdził wyraźnie, iż w przypadku sprzecznej z prawem reklamy i promocji gier hazardowych i zakładów wzajemnych na platformach video, Google nie będzie mógł korzystać z przesłanki braku wiedzy o naruszeniu prawa, zwłaszcza, gdy określony twórca zawarł z cyfrowym gigantem umowę o partnerstwie handlowym.

Oznacza to, iż w niektórych przypadkach, polskie organy administracji będą miały możliwość nałożenia kar finansowych na cyfrowych gigantów, gdy wykażą, iż miały one aktywny udział w relacji handlowej z określonym twórcą (np. poprzez zawarcie umowy o partnerstwie handlowym, czy podział przychodów z reklam), który dopuścił się naruszenia przepisów ustawy o grach hazardowych. Google będzie z kolei musiał podchodzić do współprac z określonymi twórcami dużo odpowiedzialniej i roztropniej. Spółka będzie musiała także znacznie wnikliwiej weryfikować, czy przechowywane i dystrybuowane przez nią treści nie naruszają przepisów powszechnie obowiązującego prawa.

Google orzecznictwo TSUE
Udostępnij

Maciej Miłosz

Więcej Ogólna

Ogólna

Przyszłość NBA w Las Vegas. Jak wyceny zespołów i sytuacja gospodarcza mogą wpłynąć na ekspansję ligi?

Choć utworzenie nowej drużyny NBA w Las Vegas od dawna wydawało się niemal pewne, na drodze do realizacji tego projektu staje szereg barier finansowych i makroekonomicznych. Głównym impulsem do dyskusji stała się niedawna transakcja przejęcia zespołu Los Angeles Lakers. Inwestorzy Josh Kushner oraz Bob Iger nabyli klub za kwotę opiewającą… redakcja
Ogólna Korea Południowa blokuje dostęp do platformy Polymarket redakcja
Ogólna Problemy branży gier na pieniądze w Brazylii. Kolejny istotny polityk chce restrykcyjnych przepisów redakcja
Ogólna Australijski rząd wprowadza poprawki do przepisów dotyczących reklamy branży gier na pieniądze redakcja
Ogólna Wielka Brytania może zmienić zasady dla punktów stacjonarnych. Reforma może otworzyć drogę do większych przemian redakcja
Idź do oryginalnego materiału