Czy każdy ból podczas biegania powinien oznaczać przerwę w treningach? Dlaczego jedni zawodnicy poprawiają swoje wyniki z sezonu na sezon, a inni, pomimo coraz większego zaangażowania i modyfikacji planów treningowych, nie potrafią przełamać stagnacji lub zaliczają regres? I wreszcie, czy współczesny biegacz amator, wyposażony w zaawansowany zegarek, szczegółowy plan treningowy i dostęp do niemal nieograniczonej wiedzy, nie zaczyna czasem podchodzić do swojej pasji zbyt profesjonalnie i co tak naprawdę to profesjonalne podejście do biegania oznacza? Między innymi na takie pytania próbowano odpowiedzieć w drugim dniu konferencji PKO Biegowe 360, która od czwartku odbywa się w Zakopanem.
Piątek, 23 października, był pierwszym pełnym dniem wykładów, debat i spotkań z ekspertami podczas tegorocznej edycji tego wydarzenia. W Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem spotkali się amatorzy biegania, trenerzy, byli i obecni reprezentanci Polski, lekarze, fizjoterapeuci oraz specjaliści zajmujący się przygotowaniem motorycznym i psychologią sportu. Choć tematyka poszczególnych wystąpień była bardzo różnorodna, większość z nich łączyło jedno zagadnienie, czyli jak wykorzystać współczesną wiedzę, żeby trening biegowy był nie tylko skuteczniejszy, ale również bezpieczniejszy i lepiej dopasowany do możliwości każdego zawodnika bez względu na to, jaki poziom sportowy reprezentuje.
Najpierw trening, później wiedza
Shakeout Run rozpoczął piątkowy program konferencji. A zgromadzeni biegacze mieli możliwość wspólnego biegania z zawodnikami, którzy na swoim koncie mają medale najważniejszych krajowych i międzynarodowych imprez sportowych. Było to doskonałe pobudzenie, a zarazem wprowadzenie do dalszej części programu, tym bardziej iż spotkania z ekspertami nie ograniczały się wyłącznie do standardowych wykładów eksperckich prowadzonych z konferencyjnej sceny.











Pierwszy blok merytoryczny dotyczył problemu doskonale znanego niemal wszystkim biegaczom, czyli różnic pomiędzy bólem, przeciążeniem a rzeczywistą kontuzją. Dr Jakub Jabłoński, ortopeda i dyrektor medyczny ALAB Clinic, wspólnie z Adamem Kszczotem poruszyli temat podejmowania decyzji dotyczących kontynuowania treningu, odpoczynku oraz momentu, w którym warto skorzystać z pomocy specjalisty. Temat niezwykle istotny i często zaniedbywany przez amatorów biegania, którzy w życiu codziennym próbują pogodzić ambitne cele sportowe z pracą zawodową i obowiązkami rodzinnymi. Można było się dowiedzieć m.in. jak adekwatnie zinterpretować sygnały wysyłane przez własny organizm i jak gwałtownie na nie reagować.
W kolejnej części programu Kuba Jelonek i Jacek Marciniak skupili się na fizjologicznych podstawach wysiłku oraz sposobach planowania treningu, które pozwalają nam podnosić indywidualny sufit biegowy i osiągać kolejne sukcesy. Rozwinięciem tej tematyki była dyskusja prowadzona przez Bartłomieja Falkowskiego, w której uczestniczyli: Iwona Baumgart i Tomasz Lewandowski. Już sam tytuł spotkania „Dlaczego trening działa… i dlaczego czasem nie działa?” wskazywał na jeden z najważniejszych problemów amatorskiego biegania. Można było się dowiedzieć, dlaczego samo zwiększanie kilometrażu czy dokładanie kolejnych intensywnych jednostek nie musi przekładać się na poprawę wyników, jak zachować poprawne proporcje treningowe i dlaczego, gdy zabraknie odpowiedniej regeneracji i indywidualnego dopasowania obciążeń skazujemy się na niepowodzenie, a być może właśnie na kontuzję.






Od olimpijskich medali do kenijskich, amerykańskich i norweskich metod treningowych
Piątkowy program przewidywał również spotkanie z gwiazdami polskiej lekkoatletyki. W dalszej części konferencji na scenie, obok prowadzącego rozmowę Bartłomieja Falkowskiego, znaleźli się Iga Baumgart-Witan oraz Kajetan Duszyński. Dzięki tej rozmowie, można było spojrzeć na przygotowanie sportowe nie tylko z perspektywy amatorów oraz biegów długodystansowych, ale również treningu szybkościowego, siłowego i wieloletniego funkcjonowania w sporcie wyczynowym.
Później przyszedł czas na jeden z najbardziej interesujących tematów popołudniowego programu, na który czekała znaczna część uczestników Biegowe 360, czyli wystąpienie Tomasza Lewandowskiego, poświęcone porównaniu trzech rozpoznawalnych szkół biegowych: kenijskiej, norweskiej i amerykańskiej. W ostatnich latach szczególnie dużo mówi się o norweskim modelu treningowym, kontroli intensywności wysiłku i wykorzystywaniu pomiarów mleczanu, ale równocześnie zawodnicy z Kenii czy Stanów Zjednoczonych niezmiennie udowadniają, iż do znakomitych rezultatów można dochodzić różnymi drogami. Kolejnym elementem dyskusji było to, jak w tej chwili wygląda polska szkoła biegowa i jakie są jej perspektywy… Jednak co bardzo istotne dla biegacza amatora, można było się dowiedzieć, które elementy przygotowania światowej czołówki rzeczywiście warto przenieść do własnego planu treningowego i sobie nie zaszkodzić, a które są ściśle związane z realiami sportu zawodowego i warto pominąć.
Z kolei dr Łukasz Oleksy zajął się analizą techniki biegu, przedstawiając, na czym polega zdrowy i ekonomiczny sposób poruszania się. To temat, który w środowisku biegowym regularnie powraca, ponieważ ściśle związany jest z kontuzjami biegowymi. Można było dowiedzieć się, iż szczególnie w przypadku amatorów istotne pozostaje odpowiednie rozróżnienie pomiędzy indywidualnymi cechami ruchu a rzeczywistymi ograniczeniami, które mogą wpływać na komfort i efektywność biegania.
Siła, psychologia i coraz bardziej profesjonalny amator
W popołudniowej części konferencji znalazło się również miejsce na psychologię biegania. Grzegorz Więcław i Krzysztof Dresler podjęli temat mentalnej strony współczesnego biegania, czyli zagadnienia, które coraz częściej pojawia się nie tylko w sporcie zawodowym, ale również wśród amatorów. Rosnące ambicje, presja osiągania kolejnych rekordów życiowych, porównywanie wyników i oczekiwania związane z realizacją planu treningowego sprawiają, iż równie istotne jak przygotowanie fizyczne staje się adekwatne podejście do sukcesów, niepowodzeń i codziennych wyzwań.
O treningu siłowym biegacza i o własnym doświadczeniu m.in. z trenowaniem wieloboistów opowiadał natomiast Marek Rzepka. Było to potwierdzenie, iż ćwiczenia siłowe są konieczne do naszego rozwoju, poprawy sprawności, ekonomii ruchu i odporności na obciążenia. Do pewnego stopnia wszystkie te zagadnienia spotkały się w wieczornej debacie eksperckiej, podczas której Bartłomiej Falkowski, Mateusz Kałuża i Tomasz Lewandowski zmierzyli się z pytaniem, czy współcześni amatorzy trenują zbyt profesjonalnie, czy po prostu zbyt ambitnie.
Technologicznym uzupełnieniem wieczornego programu był panel Dariusza Korzeniowskiego, poświęcony nowoczesnym technologiom, przede wszystkim zegarkom sportowym i paskom do pomiaru tętna. Wiadomo, iż te urządzenia stały się nieodłącznym elementem codzienności wielu biegaczy. Trzeba jednak pamiętać, iż sama dostępność kolejnych parametrów nie oznacza jeszcze umiejętności ich adekwatnego wykorzystywania, a choćby najbardziej zaawansowany sprzęt pozostaje jedynie narzędziem, które powinno wspierać podejmowanie decyzji treningowych, a nie całkowicie zastępować obserwację własnego organizmu.
Piątkowy konferencyjny dzień zakończyła możliwość skorzystania ze strefy regeneracji 4Fizjo, dając uczestnikom kolejną okazję do poszerzenia wiedzy dotyczącej rozwijających się możliwości regeneracji.















Przed nami kolejne dni Biegowe 360
Drugi dzień konferencji PKO Biegowe 360 pokazał, jak szerokim zagadnieniem stało się współczesne bieganie. Obok tradycyjnych rozważań o objętości i intensywności treningu coraz większą rolę odgrywają wiedza medyczna, przygotowanie motoryczne, psychologia i technologie, które jeszcze kilkanaście lat temu były dostępne przede wszystkim dla zawodowców. Jednocześnie wszystkie te narzędzia powinny prowadzić do stosunkowo prostego celu, jakim jest możliwość regularnego, zdrowego i satysfakcjonującego biegania.
Jednak to dopiero początek bo przed uczestnikami kolejne dwa dni wydarzenia. w tym m.in. zagadnienia związane z treningiem krzyżowym, profilaktyką kontuzji, odżywianiem oraz problemami związanymi z układem pokarmowym podczas wysiłku. Natomiast w sobotni wieczór odbędzie się również PKO Dycha Pod Krokwią, podczas której biegacze będą mogli sprawdzić się na dystansach 5 i 10 kilometrów.

1 tydzień temu









