Robert Lewandowski wyszedł w podstawowym składzie FC Barcelony w Lidze Mistrzów, ale we wtorkowy wieczór nie zachwycił. "W 70. minucie opuszczał murawę St James’ Park z nietęgą miną. Mimo iż wynik nie był najgorszy, bo Barcelona remisowała z Newcastle United 0:0, to kapitan reprezentacji Polski wiedział, iż to nie był jego wieczór. 37-latek zakończył go tylko z jednym, na dodatek niecelnym strzałem i raptem dwoma kontaktami w polu karnym przeciwnika" - pisał Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o decyzji Królewskiego: Dziwię się jego decyzji, Wiśle może zabraknąć punktów w walce o Ekstraklasę
Robert Lewandowski zbiera fatalne oceny po meczu Newcastle - Barcelona w Lidze Mistrzów
Napastnik nie dostał dobrych oceny od hiszpańskich mediów: "Niewidoczny. Przez pierwsze 45 minut miał bardzo niewielki udział w grze. Barca miała problemy ze znalezieniem Polaka, który wydawał się zbyt osamotniony i dobrze pilnowany przez środkowych obrońców Newcastle". A bardzo słabo wypadł w serwisach statystycznych.
Na flashscore.com i whoscored.com Lewandowski otrzymał zaledwie 5,8, natomiast na fotmob.com kilka lepsze 5,9. Superscore.live przyznał mu notę 6,1, a na sofascore.com było to 6,2. We wszystkich pięciu przypadkach była to najniższa ocena w Barcelonie, a tylko w jednym nie była też najniższą na boisku (flashscore.com ocenił Malicka Thiawa na 5,7 i Joelintona na 5,6).
To tylko potwierdza, iż o występie na St. James' Park napastnik będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. Rewanżowe spotkanie FC Barcelony z Newcastle zostanie rozegrane 18 marca. Wcześniej, konkretnie 15 marca, Katalończyków czeka ligowe starcie z Sevillą.
Zobacz także: Upadek 26-krotnego mistrza kraju. "Nie mam nadziei"
Dla Roberta Lewandowskiego wtorkowy występ był ósmym w bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Udało mu się strzelić dwa gole i zanotować jedną asystę. Jego bilans we wszystkich rozgrywkach to 34 mecze, 14 bramek oraz trzy asysty.

3 godzin temu














