Nowy "partner" Sabalenki? Wypaliła: "Wciąż czekam na wiadomość"

1 godzina temu
Aryna Sabalenka zameldowała się już w ćwierćfinale Australian Open. Na konferencji prasowej zapytano ją o możliwość wspólnej gry z Novakiem Djokoviciem. Liderka światowego rankingu przyznała, iż czeka na długą wiadomość od Serba. Wiadomo, kiedy może dojść do połączenia sił.
Aryna Sabalenka i Novak Djoković wciąż pozostają w grze w singlowym turnieju w ramach Australian Open. Białorusinka pokonała w niedzielę Victorię Mboko 6:1, 7:6 (1) i zameldowała się w ćwierćfinale. "Djoko" z kolei w poniedziałek powalczy o ten etap rywalizacji w starciu z Jakubem Mensikiem. Serb od dłuższego czasu ma bardzo dobry kontakt z Sabalenką. 38-latek zresztą udzielał choćby rad czterokrotnej triumfatorce turniejów wielkoszlemowych, stąd wracają pytania o to, czy oboje staną po jednej stronie siatki.

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany





Sabalenka mówi wprost. "Czekam na długą wiadomość"
W przeszłości Sabalenka i Djoković mieli okazję grać wspólnie pokazowego miksta. W poprzednim roku zawodnik uważany przez wielu kibiców za najwybitniejszego tenisistę w historii luźno zaproponował, iż może zagrać z Sabalenką miksta w Nowym Jorku. Kiedy mogliby stanąć po jednej stronie siatki? - Może na US Open w tym roku. Wciąż czekam - podkreśliła liderka światowego rankingu wśród kobiet.
- Czekam na tę długą wiadomość od niego, iż chce ze mną zagrać, iż jestem jego wymarzoną partnerką. przez cały czas jej nie dostałam, więc nie wiem, może nie zagramy - dodała z uśmiechem na twarzy.






Ewentualna wspólna gra Sabalenki i Djokovicia byłaby z pewnością wydarzeniem bez precedensu. Nowy format mikstów na US Open z pewnością daje możliwość do tworzenia takich duetów.


Sabalenka z szansą na trzeci triumf
Teraz wielkie postacie światowego tenisa wciąż muszą się skupić na Australian Open. Djoković wygrywał ten turniej aż dziesięć razy. Sabalenka z kolei triumfowała dwukrotnie.



Białorusinka jest też główną faworytką do zwycięstwa w tym roku. Na razie nie straciła jeszcze seta, ale były rywalki, które potrafiły jej postawić twardy opór. Choćby Anastazja Potapowa dwa razy doprowadziła do tie-breaka.
Idź do oryginalnego materiału