Fot. Paweł JerzmanowskiMarcowe baraże będą dla reprezentacji Polski kluczowym momentem sezonu. W półfinale czeka nas starcie z Albanią, a w przypadku zwycięstwa finał z lepszym z pary Szwecja – Ukraina. Jan Urban w najbliższych dniach roześle powołania i pytanie brzmi, czy zdecyduje się na nowe nazwiska.
Najgłośniej mówi się o Oskarze Pietuszewskim, który dobrze wszedł do FC Porto. Coraz częściej w kontekście kadry pojawia się też Mateusz Żukowski. Skrzydłowy FC Magdeburg notuje znakomitą serię w 2. Bundeslidze – w sobotę zdobył dwie bramki w przegranym 3:5 meczu z Schalke, a w całym sezonie ma już 11 goli w 11 występach.
Głos w sprawie ewentualnego debiutu 24-latka zabrał Artur Wichniarek w Kanale Sportowym.
– Bez wątpienia jest to jego moment. Nie ma dużej różnicy, czy powołasz kogoś z 2. Bundesligi czy Ekstraklasy, poziom ten sam. Zasłużył, żeby go obserwować. Ale czy powoływać go na baraże? Do przemyślenia – stwierdził były reprezentant Polski.
Żukowski znajduje się w najlepszym momencie kariery, ale baraże to specyficzny czas. Urban musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy stawiać na formę i świeżość, czy na sprawdzone rozwiązania i doświadczenie.
Mecz Polska – Albania odbędzie się 26 marca w Warszawie. Początek zaplanowano na godzinę 20:45.

2 godzin temu















