Unia Tarnów tydzień temu straciła licencje na starty w Krajowej Lidze Żużlowej. Wprowadziło to spore zamieszanie w terminarzu ligowym, a sami zawodnicy zostali na przysłowiowym lodzie. Matic Ivacic znalazł już nowe zatrudnienie, ale pozostali czekają na jakiekolwiek zainteresowanie ich usługami. Kibice są zrozpaczeni stanem żużla w ich mieście. Doprowadzenie klubu do takiego stanu to kwestia nie miesięcy, ale właśnie lat. Wydaje się jednak, iż w samym gronie znajdą się osoby, które chcą podjąć się utrzymania żużlowej tradycji w tym mieście.
Nowy właściciel
Przede wszystkim na kibiców spadła jak grom z jasnego nieba wiadomość o tym, iż ma powstać nowy klub, odcinający się od działań poprzedniego. Klub Żużlowy Jasińscy Unia Tarnów Mościce, bo tak możemy przeczytać w zaproszeniu, ma jutro (tj 31.03) przedstawić się podczas konferencji prasowej o godz. 13. Jako właściciel klubu został zapisany Waldemar Jasiński, czyli osoba, która od pewnego czasu chciała pomóc tarnowskiemu zespołowi w pozostaniu na żużlowej mapie Polski.
– To nie są plotki – czarny sport w Tarnowie wraca do gry! – czytamy. – Już jutro dowiemy się, jak będzie wyglądać przyszłość „Jaskółek”!
Prezesem ma być Kamil Góral, którego kibice mogą pamiętać z próby uratowania tarnowskiego zespołu. To właśnie jego marynarkę palono podczas wywalczonego awansu w okresie 2024. Ernest Jasiński ma być dyrektorem klubu, a na konferencji będzie również obecny adwokat Wojciech Wolski.
Nagła zmiana?
Przede wszystkim ostatnie sytuacje związane z Tarnowem wyglądają na patowe. Większość zimy to nieustanne wzywanie kogoś do zapłaty i zrobienie nadziei na to, iż Unia wystartuje w okresie 2026. Pozostaje jedynie poczekać na konferencje prasową gdzie usłyszymy pierwsze konkrety na temat nowego klubu.
Autona Unia Tarnów – Mateusz Szczepaniak, Marko Lewiszyn, Jan Heleniak, Sebastian Madej, Fraser Bowes













