W poniedziałek w Zielonej Górze doszło do ruchu, którego mało kto się spodziewał. Stelmet Falubaz potwierdził do jazdy w klasie 500R Konrada Ciecierę. To bez wątpienia zaskakujące pociągnięcie sztabu z Winnego Grodu, biorąc pod uwagę, jak układała się dotychczasowa ścieżka młodego żużlowca.
Potwierdzenie Konrada Cieciery do jazdy w barwach Stelmet Falubazu Zielona Góra w klasie 500R spotkało się z dużym zaskoczeniem żużlowego środowiska. Młody wychowanek zielonogórskiego klubu w tym roku adekwatnie wyparował z oficjalnych zestawień. Próżno było szukać jego nazwiska na listach startowych i w protokołach zawodów, a kibice z Winnego Grodu zaczęli zastanawiać się, czy adept nie postanowił odwiesić kewlaru na kołek. Zresztą w ubiegłym sezonie jego licznik startów też wyglądał blado – pojawiał się pod taśmą niezwykle rzadko, zbierając zaledwie pojedyncze szlify w rywalizacji młodzieżowej.
Gdy wydawało się, iż zielonogórzanie postawią w tej kategorii na inne twarze, zarząd wyciągnął asa z rękawa. Ruch ze zgłoszeniem Cieciery do rozgrywek 500R to dla niego wyciągnięta dłoń i ostatnia prosta przed przeprawą na dorosły żużel. Wypadnięcie z meczowego rygoru zawsze niesie ze sobą ryzyko utraty wyczucia motocykla, jednak sztab szkoleniowy przy Wrocławskiej 69.
Warto cofnąć się o kilka lat, by zrozumieć drogę, jaką przeszedł ten zawodnik. Cieciera stawiał pierwsze kroki na minitorach w kategorii 85-140 cc, zdobywając licencję w maju 2023 roku razem z Julianem Wroneckim. Ścigał się w Pucharze Ekstraligi na minitorach m.in. w Wawrowie czy Rybniku, gdzie potrafił pokazać pazur i przywozić cenny dorobek dla Falubazu. Przejście z małych pojemności do mocniejszych silników 500Rcc wymagało jednak sporej dawki cierpliwości i nauki opanowywania motocykla na tradycyjnych torach.
Przyszły rok otworzy przed nim całkowicie nowy rozdział. Regulaminowo Cieciera uzyska możliwość startów na klasycznych maszynach o pojemności 500cc, co oznacza wkrócenie w dorosłe ściganie. Nadchodzące mecze w kategorii 500R mają być zatem płynnym pomostem i poligonem doświadczalnym.














