Nietypowa prośba. Kamil Grosicki niemal ruszył na Michała Probierza
Zdjęcie: Kamil Grosicki i Tomasz Frankowski na ławce w Wodzisławiu Śląskim
W ciekawych okolicznościach Jaga, której kapitanowałem, wyciągnęła remis w Wodzisławiu Śląskim. Odra prowadziła 2:0, ale zdołaliśmy jej odpowiedzieć dwoma golami. Być może kiedyś przytaczałem tę anegdotę, ale jest chyba na tyle zabawna, iż nie zaszkodzi jeszcze raz — wspomina Tomasz Frankowski w komentarzu z cyklu "Podcinka".

1 tydzień temu







