Niespodziewana dyskwalifikacja w Predazzo. Mistrz olimpijski zaliczył wpadkę

1 godzina temu
Zdjęcie: Zawodnik w białym kombinezonie i złotym kasku w trakcie lotu podczas skoku narciarskiego, w tle ciemne nocne niebo, na piersi numer startowy 46 oraz widoczny emblemat igrzysk olimpijskich.


Marius Lindvik wróci z Predazzo ze srebrem zimowych igrzysk olimpijskich z współzawodnictwa drużyn mieszanych, natomiast Norweg bez dwóch zdań najmocniej skupiał się na obronie swego złota z Pekinu na skoczni dużej - tymczasem sobotnia rywalizacja przyniosła mu ogromny zawód, bowiem... nie zdołał się on przedrzeć choćby do drugiej serii. To bez dwóch zdań jedno z największych zaskoczeń jeżeli mowa o zmaganiach skoczków podczas ZIO. Innym była... dyskwalifikacja triumfatora Pucharu Świata z sezonu 24/25, Daniela Tschofeniga.
Idź do oryginalnego materiału