Dobrze zapowiadające się kariery potrafią różnie się potoczyć. Przestrogą dla młodych zawodników mogą być chociażby losy Mateusza Musiałowskiego. 22-latek uciekł z Liverpoolu do Omonii Nikozja, żeby grać, ale na Cyprze jest tylko zapchajdziurą. W dodatku niedługo zabraknie dla niego miejsca w kadrze - ustalił portal
goal.philenews.com.