Niesamowite nagrania z Wielkopolski. Smektała i Mencel wyjechali na zamarznięte jezioro!

speedwaynews.pl 4 godzin temu

Odliczanie do startu sezonu 2026 nabiera tempa. Kolejne kalendarze ligowe trafiają do sieci, a kibice z niecierpliwością zakreślają na czerwono daty pierwszych meczów i rezerwują noclegi na wyjazdy. Podczas gdy w Europie panuje zima, żużlowe życie przeniosło się na drugą stronę globu. W Australii sezon rozkręca się na dobre, a lada chwila wystartują tamtejsze Indywidualne Mistrzostwa Kraju.

Część europejskich zawodników, szukając kontaktu z motocyklem, wybrała loty do Argentyny czy USA. To sprawdzony sposób na utrzymanie formy i „rozjeżdżenie się” przed powrotem na polskie tory w marcu. W ostatnich latach nasi reprezentanci regularnie latali do Ameryki Południowej, by w lutym wrócić do kraju z dziesiątkami przejechanych okrążeń na liczniku.

Okazuje się jednak, iż warkot silników można usłyszeć już teraz… w samej Wielkopolsce. Skorzystali z tego Bartosz Smektała oraz Antoni Mencel, którzy postanowili nie czekać na odwilż.

Zawodnicy pojawili się na zamarzniętym jeziorze w miejscowości Mórka (gmina Śrem). To miejsce z ogromnymi tradycjami – w latach 50. i 60. istniał tu klub żużlowy, który z powodzeniem startował w polskiej lidze. Później w Śremie organizowano popularne pikniki żużlowe, przyciągające na trybuny tłumy fanów. Jak widać, żużlowy gen w tym regionie wciąż jest silny, a jazda po lodzie to dla zawodników nie tylko świetna zabawa, ale i doskonały trening balansu.

Choć do ligowej inauguracji zostało jeszcze trochę czasu, takie obrazki tylko podgrzewają atmosferę przed nadchodzącymi zmaganiami w 2026 roku. Na ten moment nie mamy daty otwarcia sezonu w naszym kraju. Na ten moment imprezami, które mają otworzyć rywalizację w naszym kraju będą Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi oraz Memoriał Bolesława Chrobrego. Obie imprezy zaplanowano na 28 marca.

Idź do oryginalnego materiału