Dziecięcą fantazję przekuł w historyczny wynik. Mikołaj Marczyk w piątek spełnił wielkie marzenie, bijąc przy tym w nieprawdopodobny sposób rekord Guinnessa. Polski rajdowiec pokonał największy dystans samochodem produkcyjnym, na jednym zbiorniku paliwa w historii. Dość powiedzieć, iż wcześniejszy rekord udało mu się pobić o ponad 300 kilometrów.