Niepokój ws. gwiazdy Falubazu. Nie trenuje z drużyną. Już raz to przeżyli
Zdjęcie: Leon Madsen jako jedyny nie wyjechał na tor w Zielonej Górze. Frątczak wyjaśnia, dlaczego nie warto panikować. Ma informacje
Stelmet Falubaz dawno zdążył już wyjechać na własny tor, ale na żadnym treningu nie było Leona Madsena. Kibice zaczęli się martwić, bo Duńczyk w zeszłym roku zupełnie chybił z doborem sprzętu, przez co klub z Zielonej Góry nie awansował do fazy play-off. - Każdy zawodnik ma swój osobisty rytm wejścia w sezon. I on dokładnie wie, czego potrzebuje - mówi Jacek Frątczak w rozmowie z Interia Sport. Obawy są zrozumiałe, bo teraz punkty Madsena będą jeszcze cenniejsze. Celem Falubazu jest bowiem walka o medal.

1 godzina temu








