Niemal bezbłędna wiosna i awans do CLJ. Podsumowanie sezonu w wykonaniu zespołu U-19

rakow.com 1 miesiąc temu

W minionych rozgrywkach juniorzy starsi Rakowa jesienią zwyciężyli w 1. Lidze Wojewódzkiej, a wiosną okazali się najlepsi w Lidze Makroregionalnej. W konsekwencji podopieczni Przemysława Oziębały wywalczyli awans do Centralnej Ligi Juniorów U-19. Zapraszamy na rozmowę ze szkoleniowcem Medalików.

Trenerze, co było najtrudniejsze w wywalczeniu awansu do CLJ U-19?

Awans nigdy nie jest prostą sprawą. Stworzyliśmy jednak mocny zespół o dużej jakości, który w aspektach piłkarskich przewyższał tę ligę i to mnie, jako trenera Akademii, bardzo cieszy. Wielu z tych chłopaków prowadziłem bądź znałem już wcześniej z młodszych kategorii wiekowych. Uważam, iż to szalenie istotne. Było to widać zarówno na tle ligi wojewódzkiej, jak i w rozgrywkach makroregionalnych. To świadectwo dobrze wykonanej pracy w poprzednich latach. Bardzo ważnym elementem dla mnie oraz dla całej naszej Akademii jest intensywność. W mojej ocenie to właśnie ona – połączona w odpowiednich proporcjach z jakością i taktyką – okazała się kluczowa. W przekroju całej rundy makroregionalnej najtrudniejsze były mecze z Górnikiem Polkowice i to one zadecydowały o awansie. Jako trenera ogromnie cieszy mnie fakt, iż oba te spotkania wygraliśmy.

Jak zarządzać tak szeroką kadrą, w której zawodnicy występują także w innych zespołach, a każda z tych drużyn gra przecież o swoje cele?

Uważam, iż to najtrudniejszy element całego procesu i nie ma tutaj jednego, gotowego rozwiązania. Generalnie powinno się stawiać na najlepszych, ale w piłce młodzieżowej to nie jest takie proste i jednoznaczne. Wybieramy przecież spośród zawodników z danych roczników. W zespole U-19 mogliśmy dysponować chłopakami urodzonymi w roku 2007 i młodszymi. To jasne, iż ci najstarsi, którzy przeszli już pełen cykl szkolenia w Akademii, będą na tę chwilę prezentować najwyższy poziom. Dochodzi tu jednak najważniejszy element, czyli perspektywa. Są zawodnicy młodsi i jako trenerzy musimy weryfikować ich potencjał, sprawdzać ich w środowisku treningowym, ale przede wszystkim w warunkach meczowych. To jest najistotniejsze. Zarządzanie kadrą danego zespołu w Akademii to nie jest tylko rola pierwszego trenera. To efekt ciekawych, merytorycznych rozmów pomiędzy szkoleniowcami konkretnych drużyn, trenerami sąsiadujących roczników, a także dyrektorem i trenerem głównym Akademii.

W jaki sposób zawodnicy poradzili sobie z presją, która na nich ciążyła w drodze po awans?

Presja to złe słowo! Umówmy się – jaka presja? Oni po prostu grali w piłkę. Uważam, iż w Akademii czy ogólnie w zespołach młodzieżowych nie możemy mówiać zawodnikom, iż ciąży na nich jakaś presja, ponieważ jej tam zwyczajnie nie ma. Są tylko wymagania. I te wymagania powinny być duże, zarówno ze strony trenerów wobec zawodników, jak i samych zawodników względem siebie. I tyle. Żadnej sztucznej presji otoczenia lub rodziców.

Co dla chłopaków w ich wieku oznacza możliwość rywalizacji w CLJ U-19?

To pytanie nie do mnie, o to trzeba zapytać zawodników. To trochę tak jak z tą wspomnianą presją. Nie wmawiajmy im pewnych rzeczy za wcześnie. Sami muszą zapracować na swój status i we właściwym momencie sami muszą dźwignąć ten temat. Generalnie myślę, iż gra przeciwko najlepszym w kraju to dla nich duże przeżycie. Pamiętajmy jednak, iż do dorosłej, wielkiej piłki jeszcze daleka droga. Uważam, iż dla nich ta prawdziwa gra dopiero się zaczyna.

Z perspektywy trenera: jakie pozytywne wartości można wyciągnąć z meczów ze słabszymi rywalami, które ostatecznie wygrywacie bardzo wysoko?

Zawsze powtarzam zawodnikom przed takim meczem, iż na swój sukces pracują przez cały tydzień podczas treningów. jeżeli rywal nie stawia nam odpowiednio wysokich wymagań, musimy udowodnić swoją wyższość na boisku i w ten sposób okazać mu szacunek. Brakiem szacunku byłoby pójście na łatwiznę i zwykłe "dogranie" spotkania tylko po to, by dopisać punkty. W takich meczach trzeba włożyć w grę znacznie więcej determinacji. Dla mnie osobiście determinacja to absolutna podstawa u każdego sportowca.

W trakcie sezonu graliście mecze towarzyskie z drużynami, które na co dzień rywalizują w CLJ U-19. Jak nasz zespół prezentował się na ich tle?

Tak, rozgrywaliśmy mecze kontrolne między innymi z Wisłą Kraków (3:3) czy Legią Warszawa (4:2). Wyniki te pokazują, iż potrafimy być bardzo wymagającym przeciwnikiem i głęboko wierzę, iż dokładnie tacy sami będziemy w nadchodzącym sezonie ligowym.

Czego w takim razie możemy się spodziewać po nadchodzącym sezonie w Centralnej Lidze Juniorów?

Życzyłbym sobie po prostu kolejnego debiutanta w pierwszym zespole Rakowa.

Raków Częstochowa U-19 w okresie 2025/2026:

Liga: 1. Liga Wojewódzka U-19 (jesień), Liga Makroregionalna U-19 (wiosna)

Miejsce w lidze: 1. (jesień), 1. (wiosna)

Liczba punktów: 40 (jesień), 40 (wiosna)

Zwycięstwa: 13 (jesień), 13 (wiosna)

Remisy: 1 (jesień), 1 (wiosna)

Porażki: 1 (jesień), 0 (wiosna)

Bramki zdobyte: 78 (jesień), 80 (wiosna)

Bramki stracone: 17 (jesień), 10 (wiosna)

Najlepszy strzelec: Reece Dziedziński – 33

Najlepszy asystent: Adam Filec – 21

Najwięcej minut: Reece Dziedziński – 2862 minuty

Najwyższa wygrana: Raków U-19 - Promień Żary 15:0

Idź do oryginalnego materiału