Jutro wieczorem Lech Poznań w pierwszym meczu IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy zagra u siebie z FC Thun. Trener Kolejorza, Niels Frederiksen uważa, iż jego sztab dobrze przeanalizował rywala, trenując w tygodniu m.in. stałe fragmenty gry, które są groźną bronią Szwajcarów.
Reklama
Niels Frederiksen (trener Lecha): – „Potrafimy grać dobrze u siebie i liczę na wsparcie ze strony kibiców. Mieliśmy za sobą niełatwe mecze domowe w Europie, pamiętamy także o spotkaniu z Aarhus, ale na pewno stać nas na zaprezentowanie się z dobrej strony. FC Thun to silny rywal, jednak my mamy swoją jakość, dlatego liczę na zwycięstwo.”
– „Zdajemy sobie sprawę z tego, jak gra FC Thun. To zespół, który wysoko podchodzi do przeciwnika, jest to drużyna intensywna, gdy nie ma piłki przy nodze. FC Thun nie przyzwyczaił do defensywnej gry, jednak jesteśmy gotowi na sytuację, w której rywal momentami zechce cofnąć się na boisku.”
– „FC Thun ma mocne stałe fragmenty gry w ataku. Skupialiśmy się nad poprawą tego elementu, przeanalizowaliśmy rywala, dlatego dołożymy wszelkich starań, aby wybronić się przed rzutami rożnymi czy wolnymi wykonywanymi przez przeciwnika.”
– „Dobrze znam Gustava Berggrena m.in. z gry dla Rakowa. Nienawidziłem rywalizacji z tym zawodnikiem w środku pola, bo to bardzo dobry piłkarz. Dobrze rozumie grę, umie wiele zrobić z piłką i jeszcze jest mocny w pressingu. W środku pola już mamy dobrych piłkarzy, jesienią będzie wiele meczów, dlatego będziemy potrzebowali wielu zawodników do gry. Gustav Berggren może grać na szóstce lub ósemce. Już teraz jest gotowy do regularnych występów.”
Konferencja prasowa Lecha przed meczem z FC Thun

– „Terry Yegbe trenował już na boisku, biegał i cieszę się z jego powrotu. Yannicka Agnero nie widziałem od 10 dni, spodziewamy się go dzisiaj w Poznaniu. Pozostaje rozważyć, czy ci zawodnicy mogą zagrać lub przez ile minut. Nie zdradzę, ile rozegrają minut, ale znajdą się w kadrze meczowej. Musimy zastanowić się nad tym, przez ile czasu będą mogli zagrać po 10 dniach nieobecności.”
– „Terry Yegbe oraz Yannick Agnero mieli indywidualny plan treningowy. Pozostawaliśmy z nimi w kontakcie, obaj piłkarze w tej nienormalnej sytuacji realizowali rozpiski, dzięki którym są teraz przygotowani do gry.”
– „Nie rozważamy gry bez napastnika, gdy wszyscy będą zdrowi. W naszym systemie potrzebujemy silnego napastnika, zawodnika potrafiącego operować w szesnastce, który jeszcze zada cios rywalowi. W Torshavn dobrze wyszła nam gra bez napastnika, co nie oznacza, iż w przyszłości będziemy korzystać z tego rozwiązania.”
Autor: Filip Miller
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)













![W Krakowie otwierają wyjątkową wystawę. Historia lotu Warszawa–Tokio [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/08/muzeum_lotnictwa3.jpg)



