Niekończące się kłopoty Paula Pogby. Został skreślony

4 godzin temu

Nie ma szczęścia Paul Pogba w ostatnich latach. Poza wieloma urazami od końcówki pobytu w Manchesterze United, Francuz został też zawieszony za posiadanie w organizmie zabronionej substancji. Wyrok skrócono mu z czterech do 18 miesięcy, a jesienią powrócił na murawę w barwach AS Monaco. Nie zmienia to jednak faktu, iż w klubie z Księstwa nie gra – wszystko przez liche już zdrowie. Blisko 33-letni zawodnik ciągle walczy i końca nie widać.

Klub z Księstwa wbił mu kolejny cios w tej nierównej walce i wykreślił go z listy zgłoszeń do Ligi Mistrzów.

Pogba nie zagra wiosną w Lidze Mistrzów

Na przełomie listopada i grudnia Paul Pogba wrócił do gry. W ramach dwuletniej umowy szansę powrotu dało mu AS Monaco. Klub z Księstwa od początku współpracy wykazuje się dużą cierpliwością. Thiago Scuro, który jest generalnym dyrektorem drużyny, dawał wielokrotnie do zrozumienia, iż Pogba musi uporać się ze swoimi problemami zdrowotnymi i tak też było.

Pech chciał, iż po rozegraniu 35 minut w trzech spotkaniach, powrócił stary problem z łydką. To jeden z urazów, który dokuczał mu jeszcze pod koniec przygody w Manchesterze United. Francuza już od dwóch miesięcy nie było na boisku, a siedział przecież na ławce rezerwowych w dwóch spotkaniach Ligi Mistrzów. No i nie wystąpi już w tej edycji rozgrywek.

Monaco en plein flou pour la reprise de Pogba, sorti de la liste pour la Ligue des champions.https://t.co/qit67MvwPX pic.twitter.com/dwvctrSCK2

— RMC Sport (@RMCsport) February 4, 2026

Jak zdradził wspomniany już Thiago Scuro – nadal nie wiadomo kiedy Pogba wróci do gry. Wyjawił to w kuluarach, według RMC Sport, przy okazji prezentacji nowego nabytku – Simona Adingry.

Nie mamy jasnej odpowiedzi na to pytanie [kiedy Pogba wróci do gry – przyp. red]. Cały sztab medyczny szuka rozwiązań. Musimy opracować procedurę, która doprowadzi do wyjaśnienia tej sytuacji. Pierwszym krokiem musi być powrót do treningów, a następnie do pełnej sprawności, która umożliwi udział w meczach – powiedział Brazylijczyk.

Monaco poza Pogbą usunęło jeszcze z listy zgłoszeń Takumiego Minamino oraz Mohammeda Salisu. Wszyscy zawodnicy są poza grą z powodu urazów. W play-offie o udział w 1/8 finału Ligi Mistrzów drużyna z Księstwa zagra z Paris Saint-Germain. Pierwsze spotkanie 17 lutego.

Jeden wielki koszmar, choć po drodze… wpadła nagroda

Francuski pomocnik parę miesięcy temu wrócił do gry po dopingowym zawieszeniu, które trwało od jesieni 2023 roku. Szansę pomocnikowi latem ubiegłego roku dało właśnie AS Monaco i pod koniec roku zagrał trzykrotnie. W grudniu jego powrót na boisko… nagrodzono choćby statuetką Globe Soccer Awards. Pogba został wyróżniony w kategorii Powrót Roku.

Pogba nagrodzony za… powrót po dyskwalifikacji

Tę konkretną nagrodę przyznano po raz pierwszy. Głośny sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia wyraził były piłkarz RC Lens, Jimmy Cabot:

Matthieu Udol czterokrotnie zerwał więzadła i wrócił do podstawowego składu lidera Ligue 1, Nabil Bentaleb po zawale i kilkumiesięcznej przerwie strzelił zwycięskiego gola dla LOSC Lille. A nagrodę wygrywa Pogba za doping – pisał Francuz rozgoryczony po fakcie.

𝗢𝗙𝗙𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟: Paul Pogba wins the 'Comeback Award’ at the 2025 Globe Soccer Awards! pic.twitter.com/MCLXABmWl7

— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) December 28, 2025

Cabot bronił jednak sensu nagrody: – To wyróżnienie naprawdę zaszczytne, czemu nie przyznawać takiej nagrody? O ile laureat jest odpowiedni – dodał.

Pozostaje więc czekać na informacje o możliwym powrocie Pogby do zdrowia. Trzeba brać jednak pod uwagę, iż Francuz nieuchronnie zbliża się do końca kariery. Jego organizm już nie daje rady. W swoim prime w czasach Juventusu był jednak jednym z najlepszych pomocników na świecie. No i pierwszym piłkarzem w historii, za którego zapłacono ponad 100 milionów euro odstępnego, kiedy wracał na Old Trafford.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Marc-Andre ter Stegen przejdzie operację
  • Kapitan Napoli grał z urazem przez pół roku
  • Były piłkarz Athletiku będzie otrzymywać… dożywotnią rentę

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału