Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski są na zgrupowaniu reprezentacji Polski i przygotowują się do czwartkowego meczu z Albanią. Polska trójka z FC Porto ma być naszym wielkim atutem. Kibice z pewnością liczą, iż kooperacja Bednarka i Kiwiora w klubie przełoży się na jeszcze lepszą grę w defensywie w reprezentacji. Z kolei Pietuszewski ma dać powiew młodzieńczej fantazji w ataku. Okazuje się jednak, iż obecność w kadrze trzech graczy portugalskiego giganta już dała jeszcze jeden skutek.
REKLAMA
Zobacz wideo Bitwa o prawa do Ligi Mistrzów. Do gry wchodzi platforma steamingowa
Oto efekt przyjazdu Polaków z FC Porto. Czegoś takiego nikt się nie spodziewał
Można zaobserwować go dzięki vlogom, które pojawiają się na kanale "Łączy nas piłka", gdzie pokazane są kulisy przygotowań naszych kadrowiczów. Wydaje się, iż właśnie przyciągnęły one zupełnie nowych odbiorców. Mowa o kibicach FC Porto.
Widać to w komentarzach pod filmami. Co jakiś czas można natknąć się w nich na wpis w języku portugalskim lub angielskim, ale dodany przez użytkownika o portugalsko brzmiącym nicku. W większości odnoszą się zresztą właśnie do piłkarzy FC Porto. "Życzymy wszystkiego najlepszego... kibicujemy naszym smokom z FC Porto Berdnarek/ Kiwior/ Oscar P.", "No dalej, Oskar, Bednarek i Kiwior... jest potężna armia błękitno-białych Smoków, która wspiera Polskę!", "FC Porto jest dumne z naszych wspaniałych graczy Polska Dragons, Bednarka, Kiwiora i Oscara P. i życzymy Polsce powodzenia" - możemy przeczytać.
Zobacz też: Portugalia szaleje na punkcie Pietuszewskiego. To go łączy z Ronaldo
Portugalczycy kochają Polskę. Mają tylko jedną prośbę
Komentarze Portugalczyków nie ograniczają się jednak tylko do wyrazów wsparcia. "Oskar ma brata bliźniaka?!" - pytał jeden z nich, gdy zobaczył go w towarzystwie Filipa Rózgi. "Liczę na Oskara w pierwszym składzie" - napisał inny. "Nie rozumiem ani słowa, ale kocham Polskę" - dodała kolejna z fanek.
Bariera językowa jest zresztą problemem, który jest poruszany dość często. Kibice Porto się nią nie zrażają. Mają tylko jedną prośbę do autorów, o której sami piszą. "Kibic Porto, proszę o angielskie napisy! Wszyscy kibice Porto kochają teraz Polskę!", "Zacznijcie dodawać napisy dla osób niemówiących po polsku!" - apelowali. Poparli ich choćby polscy oglądający. "Angielskie albo portugalskie napisy musimy od razu wrzucać, dla naszych przyjaciół z Porto" - wtórował jeden z nich.

2 godzin temu

















