Niebezpieczne lądowanie Tomasiaka. Polska powalczy o medal

2 godzin temu
Zdjęcie: Młody skoczek narciarski w białej kurtce z napisem 'POLSKA' i czerwonej czapce, trzymający narty na ramieniu podczas nocnych zawodów na skoczni oświetlonej reflektorami.


Ostatni skok treningowy polskiego skoczka przed konkursem olimpijskim na dużej skoczni sprawił, iż serce mocniej zabiło. Kacper Tomasiak poleciał daleko, ale miał spore problemy przy lądowaniu, Nogi zaczęły mu zjeżdżać się do środka i kilka brakowało, by doszło do upadku. - Było trudno. Krzywo lądowałem - przyznał 19-latek. Po sześciu seriach treningowych jest dość sensacyjnie. Nasz wicemistrz olimpijski z normalnej skoczni wyraźnie odstaje od Kamila Stocha i Pawła Wąska i może go zabraknąć w poniedziałkowym konkursie duetów. Trener Maciej Maciusiak ostateczną decyzję podejmie po sobotnim konkursie (14 lutego, godz. 18.45).
Idź do oryginalnego materiału