Najpierw na korcie Karolina Pliskova nie dotrzymała kroku Idze Świątek, grając na znacznie niższym poziomie, a po wszystkim ewidentnie zabrakło szacunku do przedstawicieli mediów. Porządek na Wimbledonie to rzecz niemal święta, a wydarzenia z Czeszką sprawiły, iż wielu dziennikarzy nie było w stanie wziąć udziału w konferencji prasowej z jej udziałem. A oto szczegóły...