Arlindo de Souza był w mediach nazywany "Popeye". Jego pseudonim odnosił się do postaci z bajki, słynnego krewkiego marynarza, który miał gigantyczne, nieproporcjonalne przedramiona. Arlindo De Souza nieświadomie upodobnił się do Popeye’a, co miało tragiczne konsekwencje.
REKLAMA
Zmarł "Popeye", znany z ogromnych ramion
Brazylijczyk był znany z bicepsów napompowanych od syntholu, substancji spopularyzowanej przez kulturystów-amatorów, którzy zamiast budować sylwetkę na siłowni, wybierali drogę na skróty. Środek ten, aplikowany dzięki strzykawek powoduje szybki wzrost objętości mięśni. Konsekwencje takiego zabiegu są jednak bardzo poważne.
Osoby, które decydują się na synthol, w tym Popeye, mają problem z martwicą mięśni w obszarach, w które zostały wstrzyknięte. jeżeli substancja nie zostanie usunięta operacyjnie, użytkownikom grozi niedowład sztucznie powiększonych kończyn lub choćby śmierć. Nie wspominając przy tym o karykaturalnym wyglądzie, który jest widoczny gołym okiem.
Arlindo de Souza zdradził, iż zaaplikował sobie w ramiona substancję na bazie oleju silnikowego, alkoholu i syntholu (środka dezynfekującego na bazie chloru). Po wstrzyknięciu tej mikstury, ramiona Brazylijczyka miały aż 73 cm. Później stanowczo przestrzegał wszystkich desperatów, którzy chcieli zdecydować się na ten sam zabieg.
"Dał mi to jakiś facet. Powiedział: Weź to, a natychmiast urośniesz. Załadowałem strzykawkę, wbiłem ją w rękę i od razu spuchła… Czasami czułem lekkie zawroty głowy, ale nic poza tym. Nie radzę nikomu brać tego olejku" – powiedział Arlindo de Souza w hiszpańskiej "Marce".
Arlindo de Souza spędził tegoroczne święta Bożego Narodzenia w szpitalu. Zmarł z powodu problemów z nerkami.
Użycie syntholu w zdecydowanej części przypadków wiąże się z tym, iż substancję trzeba później usuwać operacyjnie z ramion czy ud, bo w ostrzyknięte okolice wdaje się martwica. Zdarza się jednak, iż jest on wykorzystywany przez uzależnionych od wzrostu mięśni kulturystów. Nieoficjalnie, korzystał z niej m.in. Kai Green czy Flex Wheeler, jedni z najbardziej znanych bodybuilderów na świecie, a także m.in. Rich Piana. W przypadku amatorów, użycie tej substancji niesie bardzo poważne konsekwencje dla zdrowia, a w wielu sytuacjach prowadzi do przedwczesnej śmierci.

2 godzin temu








