- Przybiła mnie wiadomość o śmierci Jacka Ziobera. Może nie jest w galerii tych największych piłkarzy w Polsce, ale gdyby właśnie Jacek, zawodnik charakterny, waleczny i wchodzący w drybling był wczoraj na boisku, to nie przegralibyśmy meczu z Bośnią - mówi ze smutkiem Michał Listkiewicz, były prezes PZPN, z nostalgią wspominając w rozmowie z Interią zmarłego 60-latka.