Iva Jović urodziła się 5 lutego 2007 roku. Jak wynika ze statystyk World Athletics występowała w skoku w dal, ale również w sztafecie 4x200 m. W miniony weekend uczestniczyła w mityngu w słoweńskim Mariborze. Niestety trzy dni później zmarła, choć wiadomość o jej śmierci obiegła chorwackie media dopiero w czwartek.
REKLAMA
Zobacz wideo Pia Skrzyszowska podsumowała sezon lekkoatletyczny. Opowiedziała o celach na przyszłość
Nagła śmierć Ivy Jović, lekkoatletki z Chorwacji
"Z niewypowiedzianym smutkiem i głębokim bólem żegnamy naszą kochaną Ivę Jović. Zmarła nagle we wtorek" - napisano w komunikacie Chorwackiego Akademickiego Klubu Sportowego Mladost. Przyczyn zgonu nie ujawniono.
"Podczas ostatnich zawodów Iva dzielnie walczyła na bieżni, ustanowiając rekord życiowy. Ten sukces wywołał uśmiech na jej twarzy szerszy niż kiedykolwiek, którym rozweselała wszystkich wokół. To właśnie ten uśmiech był jej znakiem rozpoznawczym i prezentem, którym zawsze nas obdarowywała - i który na zawsze zapisał się w pamięci wszystkich z nas, bliskich Ivie" - wspominano.
"Iva dalej biega po niebiańskich równinach i bije rekordy z uśmiechem. Teraz wiemy, iż jest naszym największym wsparciem z góry. A my będziemy walczyć ku jej pamięci, o jej godność i honor, na arenach, które z nią dzieliliśmy. Ale walczyć też w codzienności pozasportowej, jakie szykuje nam życie" - zakończono.
Pogrzeb Ivy Jović ma się odbyć 20 stycznia.

2 godzin temu











