
Popularny polski freak fighter – Marcin Najman odpowiada na prześmiewczy komentarz Mateusza Gamrota. Zawodnik UFC skrytykował poniekąd karierę „El Teostosterona” w sportach walki.
Gamrot gościł w programie Wojewódzki&Kędzierski, gdzie opowiadał o swojej karierze oraz życiu. W rozmowie z dziennikarzami Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim Polak walczący w UFC przedstawił się szerzej pod kątem życia osobistego i światopoglądu.
Nie zabrakło także pytań o sport i freak fighty. Gamrot otrzymał pytanie o Marcina Najmana i jego karierę w sportach walki. Najman został przywołany w kontekście potencjalnej walki z Prezydentem RP Karolem Nawrockim.
„Gamer” nie szczędził słów krytyki w kierunku Najmana, a słowa te wysłuchał sam „Cesarz” i „Ojciec chrzestny polskich freak fightów”.
- ZOBACZ TAKŻE: Rewanż Gamrota z Tsarukyanem? Jorge Masvidal i Dustin Poirier apelują do UFC
Najman odpowiada na krytykę Gamrota
Na słowa „Gamera” Najman odpowiedział w swoich mediach społecznościowych. „Cesarz” przywołał moment, kiedy powstało wspólne zdjęcie jego i Andrzeja Gołoty, do których dołączył właśnie Mateusz Gamrot.
„Cesarz” wykorzystał tę fotografię do wbicia szpilki w Gamrota:
„Widziałem dziś wypowiedź Gamrota w podkaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Posłuchaj synku, nie przychodź po raz kolejny po zdjęcie i nie przeszkadzaj mi już w przyszłości jak jem śniadanie. Masz 5 minut w mediach, nie dlatego iż walczysz w UFC, tylko dlatego, iż zesrałeś się do Cesarza. Zrozumiałeś!? Więcej żadnego zdjęcia nie dostaniesz. Wydaje Ci się, iż coś tam wygrałeś i jesteś fajny? Jak przegrasz nikt choćby o tobie nie wspomni. Wiesz ilu ja już takich atencjuszy w swoim życiu przerobiłem? Mnóstwo.”
Widziałem dziś wypowiedź Gamrota w podkaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego.
Posłuchaj synku, nie przychodź po raz kolejny po zdjęcie i nie przeszkadzaj mi już w przyszłości jak jem śniadanie.
Masz 5 minut w mediach, nie dlatego iż walczysz w UFC, tylko dlatego,… pic.twitter.com/GBO06j7RA3
Marcin Najman w tej chwili jest emerytowanym zawodnikiem sportów walki. Swoją karierę kończył walcząc dla organizacji freakowych. Choć sam mówi, iż ze sportowej emerytury wyrwać go w stanie jest jedynie potencjalna walka z legendą boksu Tomaszem Adamkiem, to „Cesarz” ciągle pozostaje aktywny medialnie.
Niewykluczone zatem, iż Najman odwiesi rękawice z kołka i ponownie założy je na swoje spracowane ringowymi i klatkowymi wojnami ręce i ponownie zobaczymy go w oktagonie.
Tylko czy faktycznie jest ktokolwiek, kto nieironicznie będzie chciał to jeszcze oglądać?

3 godzin temu