Jak co roku na przełomie sierpnia i września w Ekstraklasie rozkręca się karuzela trenerska. Jednym z klubów, które szukają nowego sternika, jest Raków Częstochowa po zwolnieniu Dawida Kroczka. „Medaliki” mogłyby skierować wzrok w stronę wolnego Czesława Michniewicza, ale Mateusz Borek w „Mocy Futbolu” stwierdził wprost, iż były selekcjoner reprezentacji Polski raczej nie chciałby pracować pod Jasną Górą.