Nie gryzł się w język ws. Piesiewicza. "Gdyby był człowiekiem honoru"

3 godzin temu
Zdjęcie: Nie gryzł się w język ws. Piesiewicza. Gdyby był człowiekiem honoru


- W nocy ktoś powinien zakryć neon Zondacrypto na Centrum Olimpijskim - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Robert Korzeniowski. Wybitny lekkoatleta uważa też, iż polskim olimpijczykom należą się przeprosiny od prezesa PKOl Radosława Piesiewicza.
Idź do oryginalnego materiału