Po długiej przerwie od trenowania, Xavi Hernandez wrócił do pracy i już miał okazję zadebiutować na ławce trenerskiej reprezentacji Holandii w starciu przeciwko Niemcom. To starcie zakończyło się remisem 1:1, a redakcja "De Telegraaf" oceniła pracę hiszpańskiego trenera. Szkoleniowiec, który w Barcelonie nie chciał Roberta Lewandowskiego. Z jednej strony jest się z czego cieszyć, ale z drugiej nieco krytyki również spadło na Hiszpana.