Jesteśmy przyzwyczajeni do informacji o kolejnych rekordach ustanawianych przez Stephena Curry’ego. Jednak tym razem zawodnik Golden State Warriors dokonał czegoś naprawdę wyjątkowego i potrzebował pomocy… swojego ojca. Dell Curry to w tej chwili ekspert telewizyjny, ale spędził w NBA wiele lat i zapisał się na kartach historii jako wybitny strzelec.
Stephen Curry wspólnie ze swoim ojcem Dellem Currym, lada moment zostaną rekordzistami pod względem łącznej liczby rozegranych meczów w NBA przez duet ojciec-syn. Na razie Stephen i Dell wyrównali osiągnięcie Dolpha i Danny’ego Schayesów, którzy wspólnie rozegrali 2134 spotkania. W zaplanowanym na 6 stycznia meczu z Los Angeles Clippers będą już samodzielnym numerem jeden, jeżeli rzecz jasna Steph wyjdzie na parkiet.
Po zwycięstwie Golden State Warriors nad Utah Jazz (123:114), Curry przyznał, iż dowiedział się o rekordzie dopiero z pytania zadanego podczas pomeczowego spotkania z mediami. Następnie opowiedział, co to osiągnięcie znaczy dla niego i całej rodziny. – To coś naprawdę wyjątkowego dla całej rodziny Currych, zwłaszcza gdy pomyśli się o tym, iż tata grał przez 16 lat. Ja jestem w swoim 17. sezonie i wciąż próbuję robić to samo — powiedział Curry. – Szczerze mówiąc to spełnienie marzeń – dodał.
Steph on this feat which he surpassed tonight:
"Pretty special for the Curry family as a whole. Dream come true to be honest" https://t.co/KBrrEZQgZh
pic.twitter.com/J230zpBeIu
Dell Curry był znany przede wszystkim jako jeden z najlepszych strzelców swojej epoki. Przez większość kariery, w latach 1986–2002, występował w Charlotte Hornets, gdzie stał się ikoną klubu i jego najlepszym strzelcem w historii. W 1994 roku zdobył nagrodę Sixth Man of the Year, imponując skutecznością rzutów za trzy i regularnością z ławki rezerwowych. Po zakończeniu kariery zawodniczej związał się z koszykówką jako ekspert telewizyjny.
Warto dodać, iż licznik rodziny nabija również Seth Curry, który występuje w NBA z mniejszą regularnością. W tym sezonie jest związany z Warriors, ale zagrał w zaledwie dwóch meczach i w tej chwili leczy uraz. Licznik 35-latka zatrzymał się na 552 spotkania. Jego najlepszy sezon to rozgrywki 2021/22, w których notował średnio 15 punktów, 3,6 asysty i 3,1 zbiórki trafiając 48,7% z gry oraz 42,2% za trzy.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET

2 dni temu




![[Dogrywka] Rafał Gil: Pierwsza runda wyszła nam fenomenalnie](https://www.emkielce.pl/media/k2/items/cache/d250580b26384cfe368327ec8a8fd5e5_XL.jpg)








