Draymond Green chciał dać Golden State Warriors większą elastyczność, by kalifornijska drużyna mogła włączyć się do wyścigu po LeBrona Jamesa. Dlatego kilka tygodni temu odrzucił wartą 27,7 miliona dolarów opcję zawodnika na przyszły sezon i został wolnym graczem. Warriors przegrali jednak wyścig po LeBrona, a Draymond właśnie porozumiał się z GSW w sprawie nowej umowy.
O szczegółach poinformował Shams Charania. Okazuje się, iż Draymond Green w przyszłym sezonie zarobi dokładnie tyle, ile miał zarobić w odrzuconej opcji zawodnika, czyli 27,7 miliona.
Draymond Green has agreed to return to the Golden State Warriors on a one-year, $27.7 million deal, Klutch Sports CEO Rich Paul tells ESPN. The contract is the same Green opted out of to give the Warriors flexibility to pursue LeBron James, but the sides land his return Tuesday. pic.twitter.com/Hyf1xruzrx
— Shams Charania (@ShamsCharania) July 28, 2026Gdyby Warriors udało się ściągnąć LeBrona Jamesa, to Green pewnie podpisałby dłuższy kontrakt, ale w przyszłym sezonie zarobiłby mniejszą sumę. Tak się jednak nie stało. Finalnie otrzyma więc tyle samo, ile miał w opcji gracza, a za rok znów wejdzie na rynek jako niezastrzeżony wolny zawodnik.
36-letni Green tym samym dalej będzie reprezentował barwy Golden State Warriors. Gra dla Wojowników od początku kariery. W ubiegłym sezonie wystąpił w 68 spotkaniach, w których średnio notował 8,4 punktu, 5,5 zbiórki i 5,5 asysty na mecz.
Warto dodać, iż po podpisaniu nowego kontraktu Draymond będzie miał klauzulę no-trade, co oznacza, iż GSW nie będą mogli go wytransferować bez jego zgody.

3 dni temu













